20 grudnia 2013

Serial Hannibal



Tytuł: Hannibal
Oryginalny tytuł: Hannibal
Produkcja: USA
Premiera: 4 kwietnia 2013 (świat) 
10 kwietnia 2013 (Polska - AXN)
Twórca: Bryan Fuller
Gatunek: Kryminał, Thriller
Czas trwania: 43 min.
Liczba odcinków w serii: 13





Postać Hannibala Lectera jest znana widzom i pierwszym skojarzeniem jest z pewnością postać wykreowana przez Anthony'ego Hopkinsa, m.in. w "Czerwonym smoku". Pomimo tego, że osobowość mordercy jest niezywkle barwna, to po kilku ekranizacjach utworów Thomasa Harrisa, można by rzec, że twórcy serialu nie pokażą nam nic innego. Cóż, nic bardziej mylnego, ale może po kolei.

Agent FBI, Jack Crawford (Laurence Fishburne) nie może uporać się z pewną sprawą, która dotyczy porwań nastolatek. Prosi o pomoc wybitnego profilera Willa Grahama (Hugh Dancy). Co w nim takiego wyjątkowego? Cóż, chyba jako jedyny potrafi wejść w umysł przestępcy i z unikalną dokładnością ukazać sposób morderstwa, wskazać na motyw oraz przedstawić krótką charakterystykę tego, kto dopuści się zbrodni. Crawford zwraca się o pomoc do dr Hannibala Lectera (Mads Mikkelsen), jednego z najlepszych psychiatrów, a zarazem jednego z najbardziej poszukiwanych morderców, który jest także kanibalem. Odtąd losy Grahama i Lectera są nierozerwalne. Gdy profiler powoli traci świadomość i zatraca się w swoich wizjach, nie umie odróżnić snu od rzeczywistości. Jego mózg zaczyna się "przepalać" i szuka pomocy właśnie o psychiatry, który jest uosobieniem stoickiego spokoju.
Nie będę zdradzać więcej detali, ponieważ tym samym zniszczę w niektórych chęć pooglądania..


Co do obsady: jestem dość zaskoczona. Powiem szczerze, że podchodziłam do tego amerykańskiego serialu z dużym dystansem. W końcu to serial kryminalny z elementami thrilleru, a takich jest wiele, szczególnie produkcji z USA. Jednak po pierwszym odcinku oniemiałam! Jednak może po kolei. 
Aktorzy. Mads Mikkelsen wcielił się w legendarnego dr Hannibala Lectera, mordercę - kanibala. Jest to diametralnie inna osobowość niż ta wykreowana przez Anthony'ego Hopkinsa. Serialowy Hannibal jest uosobieniem spokoju, rozważa każde wypowiadane słowo, jego nadzwyczajna inteligencja aż z niego promieniuje. Elegant, którego wielką pasją jest... gotowanie. Pod fasadą dżentelmena skrywane jest oblicze potwora. Mikkelsen, który do tej pory kojarzył mi się jedynie z jednym z filmów z serii Jamesa Bonda: Casino Royale, gdzie zagrał czarny charakter - La Chiffre. Jestem naprawdę pod wrażeniem jego umiejętności. 

Cóż, duet składa się z dwóch osób, dlatego skupię się teraz na osobie Hugha Dancy'ego. Aktor, który wystąpił w komediach, np. Wyznania zakupoholiczki, czy też Histeria - romantyczna historia wibratora. Aktor komediowy dostał rolę w serialu kryminalnym. Początkowo myślałam, że ktoś sobie ze mnie żartuje, następnie uznałam, że gra aktorska Dancy'ego będzie koszmarna, a na końcu, po obejrzeniu kilku odcinków, nie mogłam uwierzyć, że aż tak się myliłam. Hugh Dancy jest stworzony do tej roli. Jego gra aktorska jest bez zarzutu.

 Można stwierdzić, że z przyjemnością ( o ile można tak to ująć przy tym gatunku) oglądam ten serial. Gdyby nie to, że sesja zbliża się wielkimi krokami i nie mam dużo czasu, by oglądać cokolwiek, z pewnością pooglądałabym wszystkie odcinki Hannibala w jeden dzień. Niezwykle wciągający. Można by pomyśleć, że postać grana przez Mikkelsena będzie królować w serialu. Nic bardziej mylnego - Dancy nie jest tłem w całej fabule, lecz doskonale sprawdza się jako partner Duńczyka.




W moim odczuciu 9/10. Moja ocena nie zmienia faktu, że jest to naprawdę wciągający serial i z niecierpliwością czekam na drugi sezon, który rozpocznie się 28 lutego 2014 roku.


 Dołączam trailer promujący pierwszy sezon Hannibala. Może po zapoznaniu się z nim, ktoś zechce pooglądać choćby pierwszy odcinek tego serialu:


Enjoy!



Wszystkie zdjęci pochodzą ze strony: https://www.facebook.com/NBCHannibal?fref=ts
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.