28 grudnia 2014

10 najlepszych polskich książek 2014 roku wg Polityki


Członkowie działu kultura w serwisie Polityka pokusili się o wskazanie 10 najlepszych polskich książek wydanych w 2014. Poniżej prezentuję to zestawienie.


1. Olga Tokarczuk - "Księgi Jakubowe"

Źródło: www.lubimyczytac.pl

Najbardziej oczekiwana książka roku!
Nowa epicka powieść Olgi Tokarczuk!

Rok 1752. Do Rohatyna na Podolu przybywają kasztelanowa Katarzyna Kossakowska i towarzysząca jej poetka Elżbieta Drużbacka. Jednym z gości na powitalnej kolacji jest miejscowy proboszcz Benedykt Chmielowski, autor pierwszej polskiej encyklopedii. Ksiądz i poetka, osoby rozmiłowane w księgach, szybko znajdują wspólny język – rozpoczynają rozmowę, którą później kontynuować będą w listach.

Nieco później, także na Podolu, pojawia się młody, przystojny i charyzmatyczny Żyd - Jakub Lejbowicz Frank. Tajemniczy przybysz z odległej Smyrny zaczyna głosić idee, które szybko dzielą społeczność żydowską. Dla jednych heretyk, dla innych zbawca już niebawem ma wokół siebie krąg oddanych sobie uczniów, zaś wywołany przezeń ferment może odmienić bieg historii.

Niemal tysiąc stron, kilkadziesiąt wątków i postaci — Księgi Jakubowe imponują literackim rozmachem, wielością poziomów i możliwych interpretacji. Olga Tokarczuk pełnymi garściami czerpie z tradycji powieści historycznej, poszerzając jednocześnie jej granice gatunkowe. Z ogromną dbałością o szczegóły przedstawia realia epoki, architekturę, ubiory, zapachy. Odwiedzamy szlacheckie dwory, katolickie plebanie i żydowskie domostwa, rozmodlone i zanurzone w lekturze tajemniczych pism. Na oczach czytelników pisarka tka obraz dawnej Polski, w której egzystowały obok siebie chrześcijaństwo, judaizm, a także islam.

Księgi Jakubowe to nie tylko powieść o przeszłości. Można ją czytać również jako refleksyjne, momentami mistyczne dzieło o samej historii, jej zakrętach i trybach, które decydują o losach całych narodów. To właśnie w połowie XVIII wieku, u progu Oświecenia i przed rozbiorami, wybitna pisarka poszukuje odpowiedzi na pytania o dzisiejszy kształt naszej części Europy.



2. Magdalena Tulli - "Szum"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

Najnowsza powieść jednej z najwybitniejszych polskich pisarek. Naznaczona emocjonalną intensywnością historia kobiety, próbującej przełamać towarzyszące jej od zawsze poczucie wyobcowania i poszukującej porozumienia z matką, z którą zawsze łączyły ją trudne relacje. 

To najodważniejsza, najbardziej osobista książka Magdaleny Tulli. Autorka odkrywa w niej uniwersalną prawdę o kondycji ludzkiej, w którą wpisany jest pierwiastek obcości, niedostosowania, a także dojmująca potrzeba wzajemnego zrozumienia i wybaczenia.


3. Małgorzata Grzebałkowska - "Beksińscy. Portret podwójny"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. 
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.


4. "100/XX. Antologia polskiego reportażu XX wieku" pod redakcją Mariusza Szczygła


Źródło:www.lubimyczytac.pl
Źródło:www.lubimyczytac.pl


Antologia to hołd złożony polskiej szkole reportażu, zbiór prezentujący jej najlepszych twórców, tych najsławniejszych, jak i tych niesłusznie zapomnianych, a wspólnie tworzących reporterską historię XX wieku. Na dwa tomy zebrane przez Mariusza Szczygła składa się sto najciekawszych, najlepszych i najgłośniejszych polskich reportaży opublikowanych pomiędzy 1900 a 2000 rokiem.

Antologia powstała pod opieką rady programowej złożonej z wybitnych reporterów i literaturoznawców.


5. Wioletta Grzegorzewska - "Guguły"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

Wiolka mieszka w małej wsi Hektary na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jej świat wypełniają: chodzenie do szkoły, polowanie na chrabąszcze, zabawy z rówieśnikami, rozmowy z ojcem, podglądanie tajemniczej krawcowej i oczekiwanie na przyjazd Jana Pawła II. To tutaj po raz pierwszy doświadcza miłości, erotyki i śmierci. Książka Wioletty Grzegorzewskiej to znakomita ballada o polskiej wsi w czasach PRL-u i dojrzewaniu, które smakuje jak cierpkie guguły.


6. Szczepan Twardoch - "Drach"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

Drach wie. Wraz z kilkuletnim Josefem przygląda się świniobiciu. Jest październikowy poranek 1906 roku i, choć chłopiec nie ma o tym pojęcia, ryk zarzynanego zwierzęcia oraz smak wusztzupy powrócą do niego kilkanaście lat później, gdy po zakończeniu wojny będzie powracał na Śląsk.

Nikodem nigdy nie był w wojsku. Jest za to wziętym architektem. Z poprzedniego związku ma pięcioletnią córkę, a po samochodowym wypadku bliznę nad lewym uchem. Właśnie rozstaje się z żoną, by ułożyć sobie życie z inną. Drach jest jednak świadomy, że dziewczyna coraz bardziej wymyka się mężczyźnie.

Między Josefem a Nikodemem piękne, podłe, smutne i — ostatecznie — tragiczne losy dwóch rodzin; wiek wojen i powstań, śmierci i narodzin, miłości, zdrad i marzeń, które nigdy się nie spełnią. Drach o nich wie. Widzi przeszłość i zna przyszłość. Dla niego wszystko jest teraz...


7. Andrzej Leder - "Prześniona rewolucja. Ćwiczenie z logiki historycznej"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

W Polsce w latach 1939–1956 dokonała się rewolucja społeczna. Okrutna, brutalna, narzucona z zewnątrz, ale jednak rewolucja. Ta rewolucja niesłychanie głęboko przeorała tkankę polskiego społeczeństwa, tworząc warunki do dzisiejszej ekspansji klasy średniej, czyli mieszczaństwa, do najgłębszej być może od wieków zmiany mentalności Polaków: odejścia od mentalności określonej przez wieś i folwark ku tej zdeterminowanej przez miasto i miejski sposób życia. Ta rewolucja pozostaje jednak nieobecna w świadomości społecznej.


8. Bohdan Zadura - "Kropka nad i"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

W "Kropce nad i" autor po raz kolejny udowadnia, jak uważnym jest obserwatorem współczesnej rzeczywistości – celnie wskazuje na jej paradoksy, zgłasza swoje wątpliwości, wytyka absurdy. Przenikliwość spojrzenia i ostrość wyrazu nie są jednak pozbawione pewnej dozy wyrozumiałości dla ludzkich słabostek. Punktem wyjścia wierszy i konstatacji są przy tym bardzo często zasłyszane czy przeczytane słowa. Drugim istotnym wątkiem tomu jest przemijanie, nie są to jednak wiersze przygnębiające, lecz pełne humoru, co w przypadku Bohdana Zadury nikogo dziwić nie powinno.


9. Małgorzata Szpakowska - "Outsiderka"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

Małgorzata Szpakowska zawsze była postacią osobną. Nie bardzo lubiła bawić się z innymi dziećmi, wolała dorosłych i książki. Pomimo humanistycznych skłonności, poszła na Politechnikę uznając, że w tym kraju i w tym ustroju nie da się uczciwie uprawiać humanistyki. Skazana w procesach marcowych na trzy lata więzienia, twierdzi, że nie miała nic wspólnego z komandosami, a na marzeniach Giedroycia o krwawym powstaniu w Polsce nie pozostawia suchej nitki. Solidarność też nie za bardzo jej się podobała, bo za dużo w niej było samozadowolenia. Współczesności ma do zarzucenia to, że odwagi i nonkonformizmu jest w niej jeszcze mniej, niż było za PRL-u. Outsiderka to jednak nie lista skarg i zażaleń, ale przede wszystkim opowieść o przyjaźni między profesorką i jej uczennicami, historia rodzinna z Pawiakiem i stalinizmem w tle, a także poruszająca książka o tym, że nieporównanie ważniejsza jest lojalność wobec ludzi niż wobec abstrakcji.


10. Mikołaj Grynberg - "Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne"

Źródło:www.lubimyczytac.pl

Spotykają się w Nowym Jorku, Warszawie, Tel Awiwie. Łączy ich to, że mieli nie istnieć. Że są Żydami i zostali wychowani przez ocalałych z Holokaustu w domach pełnych niewypowiedzianego smutku i wciąż obecnego strachu. Także to, że w większości nigdy nie poznali swych babć i dziadków, czasami nawet nie wiedzieli o istnieniu wujków, cioć czy siostrzeńców. Woleliby nie rozmawiać, bo w słowa trzeba ująć przeszłość, przez którą czują się okrutnie „wybrani”. Dla niektórych jednak to powinność, nadanie sensu życiu. Część z nich szybko urywa rozmowę, boją się, że nie zostaną usłyszani.



Co myślicie o tym zestawieniu? Dodalibyście coś do tej listy? A może coś byście usunęli?




Źródło:www.polityka.pl


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.