1 stycznia 2015

56. C.S. Lewis - "Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa"

Źródło:lubimyczytac.pl

Autor: Clive Staples Lewis
Tytuł: "Opowieści z Narnii. Lew, czarownica i stara szafa"
Tytuł oryginału: "The Lion, the Witch and the Wardrobe"
Seria: Opowieści z Narnii, t.I
Liczba stron: 182
Data premiery: 2005
Wydawca: Media Rodzina

Opowieści z Narnii Tom 1: Opowieści z Narnii. Lew, Czarownica i stara szafa [Clive Staples Lewis]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE
Opowieści z Narnii 1: Lew, Czarownica i Stara Szafa [C. S. Lewis]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
"– A więc on jest groźny? – zapytała Łucja.
– Groźny? – powtórzył pan Bóbr. – Nie słyszałaś, co powiedziała moja żona? Oczywiście, że jest groźny. Ale jest dobry. Powiedziałem wam, że on jest Królem."

Rodzeństwo Pevensie: Piotr, Zuzanna, Edmund oraz najmłodsza - Łucja w czasie II wojny światowej trafiają do domu profesora. Dzieci pozostawione same sobie nudzą się i urozmaicają sobie czas zabawą w chowanego. W trakcie tej zabawy, Łucja trafia do pokoju, w którym stoi jedynie stara szafa. Nie zastanawiając się długo, weszła do niej. Po chwili odkryła, że zamiast tylnej ścianki są... drzewa. Zrobiła kilka kroków i znalazła się w innym świecie - Narnii, gdzie natknęła się na sympatycznego fauna. Pan Tumnus, bo właśnie tak mu było na imię, opowiada Łucji historię Narnii oraz dzieli się z nią nadzieją, że w związku z jej przybyciem rządy Białej Czarownicy dobiegają powoli końca. Jaką rolę odegra w historii tej magicznej krainy rodzeństwo z Anglii?


C.S. Lewis - pierwsze skojarzenie to "Opowieści z Narnii". W szkole podstawowej już przeczytałam tę książkę, ponieważ była lekturą (nie wiem czy teraz też jest). Jest to pierwsza część sagi, w skład której wchodzi siedem powieści, jednak właśnie ta jest najbardziej znana. Prawdopodobnie wiąże się to z tym, że jest (ew. była) to lektura, a poza tym została ona zekranizowana kilkanaście lat temu. Moim zdaniem, w dużej mierze swój sukces zawdzięcza Narnii - krainie, która urzeka swoim pięknem i rozmaitością. Tam na każdym kroku można spotkać gadające zwierzęta, fauny, centaury, olbrzymy i wiele innych magicznych istot. Każdy z nas, niezależnie od wieku, przenosi się do tego świata, który wydaje się być idyllą.

Fabuła jest dość ciekawa. Z początku rozwija się stopniowo, poznajemy bohaterów, ich osobowości, następnie przenosimy się do innej krainy i właśnie wtedy akcja nagle przyspiesza. Autor  na kilkudziesięciu stronach (40, może 45) opisuje przebieg od przyjścia do obozu do decydującej bitwy. Pomimo tego, że dzięki temu akcja ma naprawdę szybkie tempo, to wydaje mi się, że można to było troszkę bardziej rozciągnąć.

Język powieści jest dostosowany do kluczowym adresatów - dzieci i młodzieży, przez co nie jest skomplikowany. Wszystko przybiera formę opowiadania, jakby narrator towarzyszył dzieciom na każdym kroku i przekazywał historię dalej. Niekiedy zwraca się do czytelnika, przez co może się wydawać, że ta osoba siedzi koło nas i opowiada nam "na żywo" ich przygody. Bardzo podoba mi się ten zabieg.

Reasumując, pierwsza część sagi wprowadza nas do magicznego świata, gdzie wraz z głównymi bohaterami przeżywamy niezapomniane chwile. Jest to jedna z serii, która oczarowała mnie w dzieciństwie i nadal lubię do niej wracać.

Ocena: 8/10 



                       ____________________________________________________
Książka bierze udział w wyzwaniach:
* Grunt to okładka (trzymane w dłoniach przedmiot - miecz, łuk itp.)
*wyzwanie Klucznik (niewspółcześnie - na początku II wojna światowa, a potem Narnia; Spod choinki - otrzymane kilka lat temu, nigdy po nią nie sięgnęłam; śnieżna okładka - widoczny zimowy krajobraz)
*czytam opasłe tomiska
*karciane wyzwanie książkowe - rozgrywa się w miejscu, które nie istnieje (2 trefl)
* 52 książki 2015: książka z dzieciństwa
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.