4 kwietnia 2015

69. Matthew Quick - "Wybacz mi, Leonardzie"

Autor: Matthew Quick
Tytuł: "Wybacz mi, Leonardzie"
Tytuł oryginału: "Forgive me, Leonard Peacock"
Liczba stron: 408
Data premiery: 8 października 2014
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte

Wybacz mi, Leonardzie [Matthew Quick]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Tylko, proszę, nie wracaj do tego ponurego miejsca, do którego codziennie przychodzisz. Pokaż mi, że człowiek może być jednocześnie dorosły i szczęśliwy. Błagam! Żyjemy w wolnym kraju. Jeśli nie masz na coś ochoty, nie musisz tego robić. Możesz robić, cokolwiek chcesz. Być, kimkolwiek chcesz"*

Poznajcie Leonarda, który jest zarówno głównym bohaterem powieści, jak i jej narratorem.  Pozostawiony sam w mieście, może liczyć jedynie na swojego sąsiada, z którym spędzał wolne chwile na oglądaniu filmów z Humphreyem Bogartem w roli głównej. Ponadto obserwuje dorosłych, stara się ich naśladować oraz szuka odpowiedzi na pytanie - dlaczego dorośli ludzie są nieszczęśliwi?

Chłopiec skończył właśnie 18 lat i zamierza rozliczyć się z przeszłością.W dniu 18. urodzin zamierza podziękować najbliższym dając im prezenty, a także... zastrzelić swojego największego wroga - Ashera Beala. Po wszystkim sam chciał popełnić samobójstwo... jednak w głębi serca wierzy, że znajdzie się ktoś, kto powstrzyma go przed tym.


"Wybacz mi, Leonardzie" to moje drugie spotkanie z twórczością Matthew Quicka. Książka jest bezpośrednio kierowana do młodzieży, jednak nie oznacza to, że nikt inny nie może po to sięgnąć. Moim zdaniem niektórzy powinni zapoznać się z tą książką i co najważniejsze - nie powinno się zlekceważyć nauk płynących z niej. Historia opowiedziana przez Matthew Quicka jest taka...prawdziwa. Samotny chłopiec, którego nikt nie rozumie, nie potrafi sobie poradzić we współczesnym świecie, który jest obojętny na krzywdę drugiego człowieka. Wszechobecna znieczulica sprawia, że Leonard zastanawia się, czy warto żyć w takim środowisku.

Główny bohater, Leonard Peacock, to wyjątkowa osoba. Inteligentny, ambitny, charyzmatyczny, a przy tym niezwykle wrażliwy. Miłośnik twórczości Szekspira, szczególnie "Hamleta". Z pewnością potrafi zaskoczyć, a jego przemyślenia niejednokrotnie sprawiały, że musiałam się zastanowić nad niektórymi kwestiami. Jednak książka nie tylko skłania do refleksji, ale niekiedy można się uśmiać do łez ;)

Podsumowując - czytałam tę książkę przez kilka tygodni. Niby 408 stron, ale zajęło mi to naprawdę sporo czasu. Dlaczego? Głównie przez tematy poruszane w powieści, pytania stawiane przez autora. Nie jest to łatwa lektura, dlatego jeżeli liczycie na typowego "odmóżdżacza", to niestety tutaj tego nie znajdziecie. Jedna z lepszych książek, jakie udało mi się w tym roku przeczytać. Z pewnością kiedyś do niej wrócę.


_____________________________________________
Książka bierze udział w wyzwaniach:
*Pod Hasłem
*Czytam opasłe tomiska
*Wyzwanie Klucznik ("książka w książce")


* str. 91
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.