19 kwietnia 2015

71. Emily Giffin - "Dziecioodporna"

lubimyczytac.pl
Autor: Emily Giffin
Tytuł: "Dziecioodporna"
Tytuł oryginału: "Baby Proof"
Tłumaczenie: Anna Gralak
Liczba stron: 392
Data premiery: 10 stycznia 2011
Wydawca: Wydawnictwo Otwarte

Dziecioodporna [Emily Giffin]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
"Jeśli największą zaletą wczesnego rodzenia dzieci jest to, że szybciej masz je z głowy, a największą zaletą późnego rodzenia dzieci jest odwleczenie tej mordęgi, to czyż zupełna rezygnacja z dzieci nie stanowi najlepszego rozwiązania?" - tak właśnie myśli główna bohaterka "Dziecioodpornej". Claudia od samego początku wiedziała, że nie chce mieć dzieci i to właśnie to sprawiało, że bardzo trudno było jej znaleźć partnera, który ją zrozumie. Po 30-stych urodzinach spotkała Bena, który podzielał jej zdanie na ten temat i dość szybko przypadli sobie do gustu. Jednak po kilku latach, jej mąż zmieniłswoje stanowisko i oświadczył jej, że chciałby mieć dzieci. Claudia zdezorientowana sytuacją, pogubiła się. Czy ich małżeństwo wytrzyma tą próbę? Czy dzieci staną na drodze szczęścia Claudii i Bena?


"Miłość prawie nigdy nie stanowi prostego równania. Ktoś zawsze kocha bardziej"

„Dziecioodporna” to nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością Emily Giffin. Kilka lat temu przeczytałam już „Coś pożyczonego”, „Coś niebieskiego” oraz „Sto dni po ślubie”. Wiedziałam mniej więcej czego się spodziewać. Podobnie jak w poprzednich powieściach, Emily Giffin na samym początku rzuca „bombę”, która wywraca spokojne życie bohaterów do góry nogami. W tym przypadku nie było inaczej. Pomimo tego, każde z nich stara się powrócić do normalnego trybu życia. Autorka porusza problem, który w obecnych czasach jest w dużej mierze przemilczany, jednak opis nie do końca  oddaje chyba jego kwintesencję.

"Życie jest nie fair, myślę sobie. Wie o tym każdy, kto skończył dziesięć lat"

Emily Giffin po raz kolejny popisała się lekkim piórem i udowodniła, że porzucenie studiów prawniczych nie było w jej przypadku błędem. Nie nastawiałam się na jakąś powalającą fabułę, jednak nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobała. Styl pisania tej autorki przemawia do mnie, dzięki  czemu pochłonęłam tę książkę dość szybko. Jedyne co mnie irytowało i w pewien sposób wpłynęło negatywnie na moją opinię o tej powieści jest kreacja głównej bohaterki, Claudii. Pewna siebie, dumna, zadufana w sobie, podąża jedynie za korzyściami materialnymi, a jej jedynym marzeniem jest osiągnięcie szczytu kariery, przez co spycha na drugi plan coś, co jest najważniejsze – rodzinę. Nie umiałam się przekonać do niej, za to jej przyjaciółka Jess, trzpiotka, która za wszelką cenę poszukuje kogoś, kto ją pokocha.

"Dzisiaj jest pierwszy dzień reszty Twojego życia"

Podsumowując, myślę, że książka przypadnie do gustu fanom Emily Giffin. Lekka, z dość przewidywalnym zakończeniem. Wydaje mi się, że jest to powieść, którą można przeczytać raz, jednak po kilku miesiącach ciężko będzie sobie przypomnieć szczegóły fabuły.


_________________________________
Książka bierze udział w wyzwaniu:
*wyzwanie Klucznik

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.