15 sierpnia 2015

83. Damian Dibben - "Nadciąga burza"

Autor: Damian Dibben
Tytuł: "Nadciąga burza"
Tytuł oryginału: "The Storm Begins"
Seria: Strażnicy historii, t.1
Liczba stron: 328
Data premiery:18 kwietnia 2012
Wydawca: Egmont Polska

Nadciąga burza. Strażnicy historii [Damian Dibben]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Historia zmienia się nieustannie. Nie jest jak prosta linia. To raczej skomplikowana, wciąż ewoluująca struktura"

Poznajcie Jake’a Djonesa, którego życie zmieniło się diametralnie w ciągu niespełna doby. Jego rodzice znikają w tajemniczych okolicznościach, a sam chłopiec zostaje porwany, a następnie dowiaduj się o tajnym zgromadzeniu, którzy nazywają się Strażnikami Historii. Ich zadaniem jest dopilnowanie, aby ci źli, którzy również potrafią przemieszczać się w czasie, nie namieszali w dziejach ludzkości. Czekają go przygody, jakie mu się nawet nie śniły, a przy tym pozna średniowieczną Wenecją oraz Bawarię.



Kilka słów o autorze: 50-letni pisarz, któremu sławę przyniosła saga "Strażnicy Historii" opublikowana w ponad 40 krajach i przetłumaczona na 26 języków. Sporo prawda? Jednak to nie koniec. Damian Dibben pracował również jako scenarzysta przy takich filmach jak "Upiór w operze" oraz "Kot w butach", a także może się pochwalić współpracą z wieloma producentami i reżyserami, wśród których znaleźli się również John Madden, Danny Boyle oraz Duncan Kenworthy.

Patrząc na okładkę oraz tytuł ciężko jest wymyślić o co tak naprawdę chodzi w książce. Jedynie nazwa serii „Strażnicy historii” spowodowała, że w głowie pojawiło mi się hasło – podróże w czasie. O ile okładka przyciąga wzrok, to opis oraz początek nie zachęcają do tego, aby zapoznać się z dalszymi losami bohaterów. Długo mi zajęło przekonanie się do niej, jednak gdy przebrnęłam przez dość trudny wstęp, nie żałowałam. Akcja toczyła się dość szybko, zawsze coś się działo, nie było miejsca na nudę. Z chęcią poznawałam losy Jake’a i jego przyjaciół, jednak nie czułam tej ekscytacji, jak np. podczas lektury „Igrzysk śmierci” ;)

Głównym bohaterem jest Jake, jednak w trakcie lektury poznajemy jego przyjaciół: Topaz, Charliego oraz Nathana. O ile Jake jest sympatycznym chłopcem, tak najbardziej do gustu przypadł mi Nathan. Powodował, że na moich ustach błąkał się nieustannie uśmiech – wierzcie mi, to przekomiczna postać :D Amant jakich mało, ma w sobie coś z narcyza, jednak jest pierwszy, gdy trzeba komuś pomóc. No i jego zamiłowanie do pięknych ubiorów :D
Przykłady okładek kilku wydań :)

Podsumowanie: Wiem, możecie powiedzieć, że czytam dziecinne książki, jednak naprawdę fajnie się je czyta :) Pełno w niej przygód, humoru oraz różnorodnych bohaterów. Idealna, aby chociaż na chwilę oderwać się od szarej rzeczywistości i wraz z podróżnikami przenieść się do średniowiecza i razem z nimi przedzierać się przez Schwarzwald (tzn. Czarny Las).

Ocena: 7/10

Zwiastun promujący książkę :)


Książka bierze udział w wyzwaniach:
*Czytam opasłe tomiska;
*Okładkowe love,
*Grunt to okładka
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.