26 sierpnia 2015

Stosik 3/2015

Kochani! :)

Wiem, wiem, ostatnio zaniedbuję trochę prowadzenie bloga, jednak wszystko spowodowane jest moją nauką. Po egzaminie, który mam 2 września, postaram się nadrobić wszystkie zaległości i oczywiście częściej będę zaglądać na Wasze blogi :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać stosik, który czeka na mnie od jakiegoś czasu, jednak jak wiadomo, nauka jest najważniejsza... Większość książę pochodzi z biblioteki, gdyż mój budżet nie pozwala mi na razie na większe szaleństwa ;/

Zatem przystępuję do prezentacji:)

Richard Paul Evans - "Na rozstaju dróg"
Richard Paul Evans - "Kręte ścieżki"
"Dotknij nieba" było fenomenalne i kolejne dwie części również mnie nie zawiodły. Opinie o tych powieściach trafią już niebawem tutaj ;)

Richard Paul Evans - "Papierowe marzenia"
Nicholas Sparks - "Bezpieczna przystań"
Evansa uwielbiam, więc myślę, że "Papierowe marzenia" mnie nie rozczarują. Natomiast Sparks jest dość specyficzny, ale lubię go czytać w wolnych chwilach. W sumie znalazła się ona na mojej półce tylko dlatego, że chcę w końcu pooglądać film, a wyznaję zasadę "Najpierw książka, potem film" (też się nią kierujecie??)

John Green - "19 razy Katherine"
Rainbow Rowell - "Eleonora &Park"
Tych książek i autorów chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Green już od dłuższego czasu chodził za mną i swoją przygodę z jego twórczością postanowiłam rozpocząć od tej właśnie książki, bo o niej za dużo nie słyszałam. Natomiast Rainbow Rowell przebojem wdarła się na listy bestsellerów. Do wypożyczenia tej książki przekonała mnie już jakiś czas temu recenzja Kaś z bloga Czworgiem Oczu.

Joelle Charbonneau - "Testy"
James Dashner - "Próby Ognia"
O mojej miłości do dystopii mówiłam już wiele razy, dlatego "Testy" muszę przeczytać. Po krótkim opisie wnioskuję, że będzie to podobne do trylogii "Legenda", ale mam nadzieję, że się nie rozczaruję. Drugą pozycję, tj. "Próby Ognia" właśnie  czytam i muszę przyznać, że idzie mi to trochę opornie... Może to przez zmęczenie, ale skoro premiera filmu niebawem, to czas się z książką zapoznać. Wrażenia już niebawem na blogu ;)

Rick Riordan - "Morze potworów"
Rick Riordan - "Klątwa tytana"
Nic nie poradzę na to, że mam słabość do przygodówek.. Czyta się je niezmiernie szybko, a przy okazji można się pośmiać od czasu do czasu ;) 

Cecelia Ahern - "Na końcu tęczy"
J.K. Rowling - "Harry Potter and the Philosopher's Stone"
Twórczość Ahern ma w sobie coś, co sprawia, że chętnie się po nią sięga, a o tej pozycji chyba słyszeli wszyscy za sprawą filmu "Love, Rosie". Ja dopiero zapoznam się z książką, jednak już nie mogę doczekać się pooglądania ekranizacji (w końcu występuje tam Sam Claflin!). Natomiast Harry Potter to moja ulubiona seria z dzieciństwa. Teraz postanowiłam przeczytać ją w oryginale.

A tak prezentują się stosiki razem: 



Na zdjęciach zabrakło jeszcze "Inferno" Dana Browna oraz "Masa o porachunkach polskiej mafii". 


A teraz prezentuję Wam lekturę, która od kilku dni nie daje mi spać. 



Wierzcie mi na słowo - czasami czuję, jakbym miała przed sobą książkę napisaną po chińsku... Niestety nawet "Próby ognia" przegrywają z kodeksem.

Czytaliście coś z powyższych pozycji? Coś polecacie? A może coś odradzacie? :)


Ponadto, zapraszam Was na mojego Instagrama :) Mniej książek, więcej o innej pasji - siatkówce ;)

Instagram
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.