9 września 2015

86. Richard Paul Evans - "Na rozstaju dróg"

Autor: Richard Paul Evans
Tytuł: "Na rozstaju dróg"
Tytuł oryginału: "Miles to go"
Seria: Dzienniki pisane w drodze, t.II
Liczba stron: 304
Data premiery: 6 sierpnia 2012
Wydawca: Wydawnictwo ZNAK

Na rozstaju dróg [Richard Paul Evans]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

„Że słońce wstanie, to pewne. Niepewne jedynie jest to, czy my wstaniemy, aby je powitać”*

UWAGA! W treści znajdują się spoilery!

Podróż nie zawsze jest krótka i łatwa. W przypadku Alana Christoffersona liczy ona kilka tysięcy kilometrów, a całą trasę pokonuje pieszo. Pewnie zastanawiacie się, co go popchnęło do takiego wyczynu. Tutaj nie chodzi o bicie rekordu, przejście do historii, lecz o próbę odnalezienie siebie po doznaniu wielkiej straty. Alan Christofferson stracił ukochaną żonę, która była dla niego całym światem. Gdy mężczyzna był skupiony na opiece nad niepełnosprawną żoną, jego wspólnik przejął klientów i spowodował, że firma Alana zbankrutowała. Po śmierci żony nic go nie trzymało w Seattle i udał się w podróż z Zachodniego na Wschodnie Wybrzeże.  Głównym bohaterem pożegnaliśmy się w chwili, gdy zaatakowała go grupa wyrostków. W drugiej części mężczyzna dochodzi do siebie, a pomaga mu w tym Angel, która sama zmaga się z duchami przeszłości.

"Planujemy, że nasze życie będzie biegło niezakłócenie od realizacji jednego marzenia do spełnienia drugiego, przypominając tym samym mapę samochodową, na której nitki autostrad łączą ze sobą punkciki miast. Jednak z czasem przekonujemy się, że życie toczy się na bocznych drogach, w objazdach i w czasie przymusowych postojów."*

„Na rozstaju dróg” to druga część sagi Dzienniki pisane w drodze, w którym wraz z głównym bohaterem Alanem podążamy przez Stany Zjednoczone. Muszę się Wam przyznać, że odrobinę bałam się tej drugiej części. Obawiałam się, że autor, podobnie jak inni, nie będzie miał pomysłu, który spodoba się czytelnikom… Chyba bardziej mylić się nie mogłam! Tak naprawdę „Na rozstaju dróg” zaczęłam czytać jadąc pociągiem do domu. Blisko dwugodzinna podróż minęła mi błyskawicznie, a ja praktycznie skończyłam książkę. Wierzcie mi lub nie, ale powieści Evansa z tej serii wciągają! :D O ile pierwsza część jest bardziej dynamiczna, więcej się dzieje w życiu głównego bohatera, to ta skupia się na jego rekonwalescencji oraz na więziach z nowo poznanymi ludźmi. Nadal będzie podróżować, jednak nie będzie to dominowało w tej części. Mimo tego, nie uważam, że jest nudna – jest świetna! Richard Paul Evans zaskakuje mnie coraz bardziej i gdyby nie to, że pod ręką miałam już trzecią część serii, to chyba przeżywałabym katusze, że nie mogę kontynuować jakże pasjonującej lektury.


Każdy rozdział rozpoczyna się od aforyzmy lub myśli Alana, która wprowadza nas do dalszej części. Same rozdziały są krótkie, dlatego powiedzenie „Jeszcze jeden rozdział” nabiera nowego znaczenia ;) Język książki jest jej wielkim atutem i to dzięki temu tak szybko czyta się powieści z tej serii. Każde słowo jest przemyślane, nie ma tam zbędnych fragmentów, które utrudniają lekturę. Opisywana podróż oraz cierpienie bohatera jest niezwykle realistycznie. Nie jest to typowa książka z happy endem, w której nie ma miejsca na potknięcia głównego bohatera. Tutaj Alan zmaga się z pogodą, zdrowiem, wspomnieniami, wątpliwościami oraz samym sobą. Jego podróż to tak naprawdę nauka życia, którą odbywamy razem z nim.

Droga, jaką ma pokonać Alan

Na szczęście jestem po lekturze trzeciej części i już niebawem moja opinia o niej pojawi się na blogu. Reasumując, mogę śmiało powiedzieć, że Richard Paul Evans pisze świetne książki i seria „Dzienniki pisane w drodze” należy do moich ulubionych i z pewnością będę do niej niejednokrotnie wracać. A Wam gorąco ją polecam, bo naprawdę warto!



Ocena: 9/10


Książka bierze udział w wyzwaniu:
* czytam opasłe tomiska
*okładkowe love
*wyzwanie Klucznik (klucznik: okładkowe niebo)


Seria "Dzienniki pisane w drodze":

Dotknąć nieba | Na rozstaju dróg | Kręte ścieżki | A Step of Faith | Walking on Water



*cytaty pochodzą z książki

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.