2 stycznia 2016

102. Cecelia Ahern - "Kiedy cię poznałam"

Autor: Cecelia Ahern
Tytuł: "Kiedy Cię poznałam"
Liczba stron: 416
Premiera: 6 maja 2015
Wydawca: Wydawnictwo Akurat

Kiedy cię poznałam [Cecelia Ahern]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
„Nigdy nie rób czegoś, czego nie da się odkręcić”


Jasmine straciła pracę, ale przez kolejny rok nie może podjąć nowej. Szef zmusił ją, by poszła na rok płatnego urlopu, po czym będzie mogła zacząć wszystko od nowa. Kobieta nie ma pomysłu jak wykorzystać wolny czas, bo nigdy nie miała go aż tak wiele. Zajmowanie się niepełnosprawną siostrą, odwiedziny u koleżanek, które zdążyły już założyć rodzinę.. wszystko to sprawia, że kobieta jest coraz bardziej sfrustrowana i swoje uczucia wyładowuje na ogrodzie. W wolnym czasie poznaje w końcu swoich sąsiadów, szczególnie jednego – Matta Marshalla. Jasmine nie przepada za nim, bo swego czasu naśmiewał się na antenie z niepełnosprawnych ludzi, jednak problemy zbliżają ich do siebie…


Cecelia Ahern to irlandzka pisarka, autorka wielu bestsellerowych powieści, takich jak: „P.S. Kocham Cię”, „Sto imion” czy „Love, Rosie”. Producenci z chęcią sięgają po książki Ahern, które opowiadają piękne historie i przenoszą je na ekrany kin. 

Po pięknym „P.S. Kocham Cię” i świetnej powieści „Sto imion”, z dość dużymi oczekiwaniami podchodziłam do najnowszej powieści Cecelii Ahern – „Kiedy Cię poznałam”. Wiedziałam, że autorka potrafi stworzyć niezwykłe historie, w którym można dostrzec potęgę miłości, przyjaźni, akceptacji samego siebie. Gdy usłyszałam, że w powieści poruszono temat niepełnosprawności, byłam zaintrygowana. Jednak gdy sięgnęłam po książkę, rozczarowałam się.

Akcja toczy się dość wolnym tempem, nikt nigdzie się nie spieszy – trochę przypomina to procesy mające miejsce w przyrodzie. Główna bohaterka, Jasmine, od samego początku mnie irytowałam. Nieznośna, jęcząca, użalająca się nad sobą osoba, która dzięki pracom w ogrodzie zmienia się. Jej przeciwieństwem jest jej siostra, Heather, która zachowuje pogodę ducha pomimo tego, że została dotknięta zespołem Downa. Wbrew temu, co myślą najbliżsi, dziewczyna potrafi sobie radzić w każdej sytuacji, nie boi się działać, a praca jest dla niej przyjemnością. Wiecznie zajęta, zaangażowana w wiele projektów, ale mimo tego, potrafi być naprawdę cudowną osobą – jak jej nie lubić? Wybija się na tle innych bohaterów i bije ich na głowę. 

Wątek miłosny, do którego przyzwyczaiła nas autorka w innych powieściach, nie powalił mnie na kolana. Myślałam, że w obliczu takiego tematu, wszystko potoczy się inaczej. Jednak więź między nimi jest taka nijaka, nie czułam między nimi tej chemii i pod koniec lektury zaczęłam się zastanawiać, po co on w ogóle został wprowadzony. 

"Kiedy gąsienica myślała, że świat się skończył, stała się motylem"

Jedynym plusem, którego udało mi się dopatrzeć, to była narracja. Jest ona dość oryginalna, gdyż całą historię poznajemy z perspektywy Jasmine, która zwraca się bezpośrednio do Matta. Sprawia to, że czytelnik z łatwością może poczuć się odbiorcą opowieści. 

Podsumowanie: „Kiedy Cię poznałam” to przede wszystkim opowieść o zmianie i rozpoczęciu życia od nowa. Autorka podkreśla, że nie wolno porzucać marzeń, lecz należy je cierpliwie pielęgnować i dążyć do tego, by dzięki naszym działaniom spełniły się, bo efekt końcowy może nas zaskoczyć. Mimo tego przesłania, moim daniem powieść wypada dość słabo na tle innych, które już przeczytałam. Dawno nie męczyłam tak żadnej książki.

Ocena: 4/10

Książka bierze udział w wyzwaniu:
*czytam opasłe tomiska,
* wyzwanie Klucznik: Ich noce
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.