2 lutego 2016

Remigiusz Mróz - "Zaginięcie"

Autor: Remigiusz Mróz
Tytuł: "Zaginięcie"
Seria: Joanna Chyłka, t.II
Liczba stron: 512
Data premiery: 21 października 2015
Wydawca: Czwarta Strona

Zaginięcie [Remigiusz Mróz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Zwłoki mają to do siebie, że się odnajdują

Co byście zrobili, gdyby przyjaciel z liceum zadzwonił do Was w środku nocy i poprosił o pomoc? Nie chodzi o drobną przysługę, lecz o obronę w naprawdę beznadziejnej sprawie. Joanna Chyłka nie myśli długo, pakuje walizkę, dzwoni po Zordona i jadą do zapomnianej przez świat wsi, aby rozwiązać tajemnicę nagłego zniknięcia córki dawniej przyjaciółki Chyłki i najbogatszego biznesmena w Polsce. W jej pokoju nie ma śladu włamania, sam dom był zabezpieczony alarmem, a wokół posesji nie ma nawet obcego odcisku buta. Policjanci drepczą w miejscu, a wszystkie poszlaki wskazują na rodziców. I właśnie wtedy do gry wkracza Chyłka z Oryńskim… 


 - Macie przesrane - ciągnął Kordian.- Zaraz zjawią się tutaj ABW, CBŚ i wszelkie inne agencje, od których można utworzyć skrót. Łącznie z ZUS-em, a oni są najgorsi.

Remigiusz Mróz – doktor prawa, miłośnik gór, zapalony biegacz i pisarz w jednej osobie. „Wieża milczenia” to jego debiutancka powieść. W swojej twórczości nie ogranicza się do jednego gatunku literackiego. W dorobku ma powieści historyczne, science-fiction, kryminały  oraz thrillery prawnicze.

„Zaginięcie” to drugi tom o poczynaniach Joanny Chyłki i jej aplikanta – Kordiana Oryńskiego. Pierwsza część zrobiła na mnie kolosalne wrażenie. Kontynuacja podobała mi się nieco mniej. Mamy w niej wszystko to, co doskonale znamy z „Kasacji”– pogmatwana historia, nagłe zwroty akcji, wyraziści bohaterowie – jednak czasami miałam wrażenie, że coś zostało przekombinowane. Mimo tego, akcja była spójna, czytało się niesamowicie szybko, a zakończenie wynagrodziło mi wszystkie niedociągnięcia. Chociaż z drugiej strony… końcówka mnie zniszczyła! Czytając trzy ostatnie rozdziały oczy miałam jak pięć złotych i gdy skończyłam, to ciężko było mi się otrząsnąć. W życiu bym się tego nie spodziewała! Panie Mróz – jest Pan mistrzem zakończeń!

Moim zdaniem najmocniejszym punktem powieści po raz kolejny okazał się duet Chyłka & Oryński. Wypowiedzi Chyłki ociekają jadem i sarkazmem, nie zwalnia choćby na chwilę, nawet gdy siedzi na wózku inwalidzkim i jest blada jak śmierć. Natomiast Kordian na spokojnie potrafi bronić swojego zdania, nie boi się wszystkiego i wszystkich – po prostu zmężniał. A między tą dwójką iskrzy jak diabli (w końcu przeciwieństwa się przyciągają!).  No chwilami byłam pewna, że coś się wydarzy, a tu nic… Jednak ci bohaterowie są tak wyraziści, że nie sposób ich nie lubić. A ich potyczki słowne, cięte riposty – mistrzostwo :D Wszystko to dodaje tylko smaczku tej powieści.

- Wyglądasz jak śmierć - oznajmił, gdy ruszyli w kierunku gościńca.
- I o to chodzi, Zordon.
- Hę?
- Zaczynamy grę pozorów.
- Nie rozumiem.
- I gwarantuję ci, że dwóch sukinsynów znanych ci jako Aronowicz i Kosmowski również nie będzie rozumiało - powiedziała z naciskiem. - Koniec pomiatania kancelarią Żelazny & McVay. Przystępujemy do kontrataku.
- I jak mamy zamiar go wyprowadzić?
- Kultywując najszlachetniejsze tradycje naszej firmy.
- Będziemy łgać, przeinaczać fakty, naginać prawdę, stosować manipulacje i zastraszać ludzi?
- Lepiej bym tego nie ujęła.

Podsumowanie: O tej książce pisało już wiele osób, dlatego nie będzie to nic odkrywczego. Remigiusz Mróz po raz kolejny skradł moje serce. „Zaginięcie” jest świetne i naprawdę mi się podobało. Może nie aż tak, jak „Kasacja”, ale nadal ma to coś, co sprawia, że sięgam po tę książkę i wiem, że otrzymam niesamowicie skonstruowaną historię, która trzyma w napięciu do samego końca. W przypadku powieści tego autora nawet nie bawię się w zgadywanie zakończenia, bo i tak wiem, że będzie to coś tak przewrotnego, że w życiu bym na to nie wpadła. Dużym plusem jest język – w 95% potoczny, czasami pojawia się jakiś termin prawniczy, ale to nie przeszkadza laikowi w czytaniu i zrozumieniu tekstu. Z niecierpliwością czekam na marzec, na kolejną historię i na wielkie starcie Chyłki z Oryńskim. Coś czuję, że będzie się działo! :D


Książka bierze udział w wyzwaniu:
* czytam opasłe tomiska,
* wyzwanie KLUCZNIK: Ona &On, Love is in the air;
* Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę: 18. książka, do lektury której zachęciła Cię recenzja blogera.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.