8 kwietnia 2016

Christina Lauren - "Piękny drań"

Autor: Christina Lauren
Tytuł: "Piękny drań"
Seria: Beautiful Bastard, t.I
Liczba stron: 450
Premiera: 9 lutego 2015
Wydawca: Wydawnictwo Zysk i S-ka

„Ciało, zachowuj się. Teraz rządzi mózg”

Chloe Mills to ambitna i niezwykle piękna dziewczyna, która wszystko w życiu musiała wywalczyć sama. Dzięki pracowitości udało jej się dostać na staż do jednej z najlepszych firm Ryan Media, jednak jej życie nie jest usłane różami. W wolnych chwilach zmaga się z pracą dyplomową, zaś w pracy musi znosić kąśliwe uwagi swoje szefa Bennetta Ryana, zwanego "Pięknym draniem”. Między tą dwójką iskrzy, a napięcie seksualne można wyczuć w powietrzu.. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że nie znoszą się nawzajem. Jednak pewnego dnia dochodzi do zbliżenia, które sprawia, że ich sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej…



„Pragnęłam tylko jego i to uczucie stało się tak przytłaczające, że aż zaparło mi dech w piersiach. I było przerażające, bo mówiąc szczerze, był w stanie złamać mi serce. Mógł złamać mnie.” 

Na wstępie zaznaczę, że do tej pory nie czytałam erotyków. Po prostu ich nie lubię, nie przemawiają do mnie i nie rozumiałam wielkiego bumu na ten gatunek. Co prawda, zaczęłam czytać „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, jednak porzuciłam tę książkę po kilkunastu stronach. Starałam się poznać twórczość Sylvii Day, jednak i ona do mnie nie trafiła. Podobno do trzech razy sztuka, więc postanowiłam dać szansę „Pięknemu draniowi” amerykańskiego duetu pisarskiego: Christiny Hobbs oraz Lauren Billings. Po lekturze mogę powiedzieć, że nie żałuję tej decyzji ;)

Pierwsze wrażenie podobno jest najważniejsze. Gdy byłam w księgarni w oczy od razu rzuciła mi się ta tajemnicza okładka, a tytuł jedynie spotęgował moje zainteresowanie. Wiedziałam, że muszę ją przeczytać! Kilka miesięcy po premierze zauważyłam, że powieść zbiera bardzo dobre recenzje, dlatego postanowiłam po nią sięgnąć. Książka wciąga od pierwszych stron, jednak sama fabuła, która  skupia się na relacjach łączących Chloe i Bennetta, nie jest odkrywcza, a czasami wręcz pospolita. Co kilka/kilkanaście stron Autorki serwują opisy zbliżeń tej dwójki, jednak z czasem oprócz seksu ukazują rodzące się między nimi uczucie. Jeżeli liczycie na jakieś perwersje seksualne, to tego tutaj nie znajdziecie.. no może z jednym wyjątkiem – Bennett kolekcjonuje figi Chloe.

Bardzo spodobały mi się kreacje głównych bohaterów, zwłaszcza Chloe. Dziewczyna dopiero wkracza do świata biznesu, jednak od samego początku radzi sobie doskonale i zyskuje szacunek prezesa. Ambitna, wie, czego chce od życia, nie boi się wyrażać swoje zdanie. Zarówno Chloe, jak i Bennett posiadają ognisty temperament, dzięki czemu czytając ich przekomarzania można się naprawdę uśmiać. Te potyczki słowne to jedna z największych zalet tej książki i spowodowały, że lektura zajęła mi zaledwie kilka godzin. Nie mogłam oderwać się od niej

„Szybko się przekonasz, że uroda to tylko powierzchowność, a szpetota sięga do szpiku kości”


Podsumowanie: Sięgając po tę książkę nie spodziewałam się, że dostanę coś takiego. „Piękny drań” ocieka seksem, przepełniony jest namiętnością, nie brakuje tu również innych uczuć i emocji. Z pewnością nie jest to literatura najwyższych lotów, jednak można przyjemnie spędzić kilka godzin, bo książka stanowi świetną odskocznię i myślę, że  stanowi idealną propozycję dla osób lubiących romanse i erotyki. Jestem przekonana, że się nie zawiedziecie! :)

Seria "Beautiful Bastard":
Piękny drań | Piękny nieznajomy | Piękny gracz | Piękny sekret | ?

Książka bierze udział w wyzwaniu:
*czytam opasłe tomiska


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.