28 lipca 2016

Brittainy C. Cherry - "Art&Soul"

  Autor: Brittainy C. Cherry
  Tytuł: "Art&Soul"
  Liczba stron: 432
  Premiera: 16 marca 2016
  Wydawca: Wydawnictwo FILIA

Art and Soul [Brittainy C. Cherry]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

"Czasami kochanie kogoś to świadomość, że lepiej im bez ciebie."


Aria ma duszę artystki i jest przyzwyczajona do tego, że znajomi z liceum uważają ją za „dziwadło”, jednak ona cieszy się z tego, że może przejść niezauważona szkolnymi korytarzami. Sztuka i najlepszy przyjaciel to wszystko, czego potrzebuje do szczęścia. W szkole pojawia się nowy chłopiec, Levi, który przeprowadził się z Alabamy, gdzie mieszkał z mamą, do Wisconsin do ojca, z którym chce odnowić relacje. Jest totalnym przeciwieństwem Arii – ludzie od razu go zauważają, chcą go poznać i zaprzyjaźnić się z tak otwartą osobą. Jednak wystarczyła jedna zła decyzja, by uporządkowane życie Arii Watson wywróciło się do góry nogami, ale to nie to sprawiło, że nowy uczeń zwrócił na nią uwagę. Chłopiec chce ją poznać, zobaczyć jej uśmiech. Dziewczyna robi wszystko, by Levi nie poznał prawdy o zdarzeniu, które zmieniło jej życie, dlatego unika go jak ognia, jednak gdy połączył ich projekt Art. &Soul nie mają wyjścia – muszą się otworzyć przed sobą. 

Brittainy C. Cherry zakochała się w słowach wraz z pierwszym oddechem. Ukończyła Carroll University, teraz pisze powieści oraz scenariusze. Obecnie mieszka w Milwaukee w Wisconsin ze swoją rodziną. „Art.&Soul” to jej druga powieść wydana w Polsce.


Po genialnej „Kochając Pana Danielsa” (tutaj możecie o niej poczytać -> KLIK) bez zastanowienia sięgnęłam po „Art.&Soul”, która wywarła na mnie równie ogromne wrażenie jak pierwsza. Wiedziałam, że dostanę kolejną świetną powieść i nie pomyliłam się. Pomimo tego, że historie są diametralnie różne, to mają wspólne czynniki: miłość i sztukę w szerokim rozumieniu tego słowa. Historia przedstawiona w „Art.&Soul” sprawiła, że ścisnęło mnie w gardle, a oczy niejednokrotnie się zaszkliły. Rzadko zdarza mi się wzruszać przy czytaniu, jednak losy Levi’ego i Arii były tak realistyczne, że czułam się jak naoczny świadek wszystkich opisanych zdarzeń. Autorka po raz kolejny skupia się na emocjach i uczuciach rodzących się pomiędzy bohaterami, nie tylko tymi pierwszoplanowymi. Wystawia ich na ciężkie próby, z którymi muszą sobie poradzić. 

"Serce nie dawało mi za wielkiego wyboru.
Kochaj otwarcie, szeptało. Kochaj bezwarunkowo, błagało. Kochaj walkę, uczyło. Kochaj w chwili."

Bohaterowie, pomimo młodego wieku, są nad wyraz dojrzali, zwłaszcza Levi. Bezinteresowny, kochający, współczujący – uosobienie Duszy. Oczywiście nie jest ideałem, jednak właśnie to sprawiło, że już po pierwszych stronach powieści polubiłam go. Pomimo tego, że jest dzieckiem, często zachowuje się jak rodzic. Jest nastolatkiem, który potrafi przejrzeć człowieka na wskroś i doskonale odczytuje nastroje innych. Natomiast Aria jest wyjątkową osobą i to ona reprezentuje Sztukę w tej powieści. Nie jest tak dojrzała jak Levi, ale w trakcie powieści czytelnik może dostrzec zmianę, jakiej ulega bohaterka. Dorasta, poważnieje, bierze odpowiedzialność za swoje czyny, a ponadto musi podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w życiu… 

Podsumowanie: „Art.&Soul” to przejmująca historia nastolatków, którzy pomimo młodego wieku, musieli zmierzyć się z „dorosłymi” problemami. Jest to powieść o miłości, sile przyjaźni i wsparcia, podejmowaniu trudnych decyzji oraz radzeniu sobie z ich konsekwencjami. Bohaterowie nie są schematyczni. O ile Levi skradł moje serce już na początku, w końcówce należało ono do Arii. Wisienką na torcie jest piękny język, którym operuje Autorka. Dzięki temu wszystko jest spójne. Jestem przekonana, że ta historia poruszy nawet najbardziej zatwardziałe serca. Gorąco polecam!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.