2 lipca 2016

Czas nadrobić seriale :)


Uwielbiam seriale! Co tu ukrywać, jest to jedno z moich uzależnień, które wycisza się jedynie w sesji i chwała za to, bo nie wiem jak wyglądałyby egzaminy w moim wykonaniu, gdybym jednak je oglądała ;) Nie mam ulubionego gatunku, tak naprawdę może spodobać mi się każdy, byleby fabuła była wciągająca :) Z racji studiów przeważają seriale kryminalne, ale o niektórych obyczajowych również mam słabość :)

Iza z dosc-powaznie.blogspot.com, podobnie jak ja, uwielbia seriale, a gdy już zacznie oglądać, to wszystko inne idzie w odstawkę, zwłaszcza nauka ;) Stworzyła listę i w trakcie wakacji zamierza zmierzyć się z sześcioma nowymi pozycjami. Jakimi? Sprawdźcie tutaj: [klik]

Wzorując się na Izie, postanowiłam sama stworzyć taką listę i w wolnym czasie sprawdzić, czy rzeczywiście są tak dobre, jak twierdzą moi znajomi :)

Rosewood

Co prawda fabuła nie wnosi nic nowego, bo pracę patologów możemy podpatrzeć w serialu Kości, Anatomia Prawdy i wielu, wielu innych, ale już po obejrzeniu zwiastuna wiedziałam, że to coś dla mnie, a moja siostra jedynie mnie w tym utwierdziła ;)


Daredevil

Netflix wie co dobre, a o Daredevil słyszałam wiele pozytywnych opinii od znajomych, którzy twierdzili, że trzeba to zobaczyć :) Poza tym... to wyszło od Marvela, więc nie musieli nie długo namawiać do tego, bym zwróciła uwagę na ten serial ;)


Wikingowie

O tym serialu również słyszałam wiele dobrego. Kilka razy podchodziłam do pierwszego odcinka, jednak zawsze znajdywałam sobie innego, lżejszego ;) Zobaczymy,  czy Wikingowie są warci uwagi ;)


Orange is the New Black

Serial, który powstał na podstawie książki. Pooglądałam pierwszy odcinek i zapomniałam o nim. To chyba doskonała okazja do nadrobienia zaległości ;)


Kompania braci

Ostatni, ale nie najgorszy. "Kompania braci" była mi polecana przez wiele osób, jednak nigdy nie potrafiłam się przemóc by zacząć ją oglądać. Tematyka jest dość ciężka, jednak zamierzam się z nią zmierzyć :)

I to tyle :) 5 seriali, ale pewnie gdzieś pomiędzy nimi będą przewijać się odcinki Chicago Fire, które ostatnio odkryłam i muszę przyznać, że historia wciągnęła mnie od samego początku. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że wraz z tym serialem łączą się dwa kolejne - Chicago P.D. oraz Chicago Med, więc na pewno nie będę narzekać na brak filmów. Poza tym, w jedną z głównych ról wciela się Jesse Spencer, którego bardzo lubię :)


A Wy lubicie oglądać seriale? Jeżeli tak, to jakie są Wasze ulubione typy? :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.