29 lipca 2016

Lisa De Jong - "Kiedy pada deszcz"

  Autor: Lisa De Jong
  Tytuł: "Kiedy pada deszcz"
  Seria: Rain, t.I
  Liczba stron: 424
  Premiera: 22 czerwca 2016
  Wydawca: Wydawnictwo FILIA

Kiedy pada deszcz [Lisa De Jong]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Wystarczy jedna chwila, by zmienić uśmiechniętą i radosną osobę we wrak człowieka. Właśnie to przydarzyło się Kate Alexander, która od dwóch lat zmieniła się nie do poznania. Dziewczyna zamknęła się w sobie, odcięła się od przyjaciół, porzuciła wszelkie plany na przyszłość… Wszystko przypomina jej o tym dniu, który na zawsze zostanie w jej pamięci. Kiedy wydaje się, że nic już nie może jej pomóc, w Carrington pojawia się Asher Hunt, który już przy pierwszym spotkaniu intryguje ją. Pomimo tego, że początkowo dziewczyna jest nieufna w stosunku do chłopca, nieznajomy pomaga jej wyjść z kokonu bezpieczeństwa, który wytworzyła wokół siebie. W chwili, gdy życie Kate wraca do normy, po raz kolejny spada na nią kolejny cios. Czy dziewczyna się podniesie?

 Lisa De Jong to amerykańska pracująca matka i żona. Gdy pisze kolejne powieści niewiele śpi, pije ogromne ilości kawy, jednak gdyby mogła to zmienić, nie zrobiłaby tego. W wolnych chwilach lubi czytać, oglądać piłkę nożną oraz słuchać muzyki. „Kiedy pada deszcz” jest jej pierwszą powieści wydaną w Polsce.

"Myśl o mnie, kiedy pada deszcz. Będę Twoim parasolem. Będę ochroną przed burzą, kiedy życie stanie się nieznośne. Nie pozwól, by deszcz Cię zmył."

Zanim sięgnęłam po tę pozycję, przeczytałam kilka recenzji, które sprawiły, że moje oczekiwania względem niej były dość duże. Na początku wydawało mi się, że będzie to kolejna powieść z nurtu NA, która powiela utarte schematy. Jednak „Kiedy pada deszcz” jest inna. Dramatyczne przeżycia Kate oraz to, jak ciężko jest dojść do siebie po czymś takim, dają do myślenia. Autorka pokazuje, że w tak trudnych chwilach najważniejsze jest mieć obok siebie osoby, na które zawsze można liczyć. Wraz z pojawieniem się Ashera, główna bohaterka stopniowo odkrywa co to radość, uśmiech oraz zaufanie. Autorka w umiejętny sposób już od pierwszych stron gra na uczuciach czytelnika. Dawno nie czytałam książki, w której odczucia bohaterów byłyby wręcz namacalne. Historia opisana w powieści rozrywa serce na tysiące kawałków i gdy wydawało mi się, że moje serce jest już w jednym kawałku, Autorka po raz kolejny je rozbija.

Bardzo dużą rolę odgrywają kreacje bohaterów. Kate walczy ze wspomnieniami. Codziennie przeżywa na nowo ten pamiętny deszczowy dzień. To zdarzenie powoduje, że rezygnuje z marzeń, studiów, miłości, zamyka się w sobie i nikogo nie dopuszcza do siebie. Autorka w niezwykle realistyczny sposób ukazała osobę zmagającą się z przeszłością i tajemnicą. Ból odczuwany przez bohaterkę można było poczuć na każdym kroku. Jej „wyzwolicielem” jest Asher Hunt, który sprawia, że dziewczyna dostrzega promyk nadziei. To właśnie dzięki niemu Kate powoli wychodzi z kokona, którym się otoczyła, a wszystko za sprawą jego delikatnej i romantycznej natury, a także zadziorności, wobec której bohaterka nie może być obojętna. Łącząca ich więź jest wyjątkowa i już na początku było wiadomo, że to miłość. Na uwagę zasługuje równie Beau, najlepszy przyjaciel Kate, który od dłuższego czasu jest w niej zakochany. Pomimo tego, że dziewczyna się zmieniła, on nadal trwa u jej boku, licząc na to, że kiedyś odwzajemni jego uczucia.

"Często tak leżę rozmyślając, jak bardzo ludzie podobni są do kwiatów. Zaczynamy jako nasionka, po czym rośniemy i zawiązujemy pączek. Przez większość czasu byłam takim pąkiem. Wszystko było piękne i miałam przed sobą perspektywy. (...) Byłam naiwna, a Drew to wykorzystał. Zablokował mi światło słoneczne i zaczęłam więdnąć. Spędziłam wiele godzin, nawet dni, zastanawiając się, co powinnam zrobić, by mój kwiat wrócił do życia. Nadal tego nie wiem."

Podsumowanie: Dla „Kiedy pada deszcz” brakuje skali. Powieść jest cudowna, sprawia, że emocje biorą górę nad rozumem. Słodko-gorzka historia Kate pokazuje jak przewrotny bywa los, jednak trzeba wierzyć, że po burzy zawsze wyjdzie słońce. Gorąco polecam! Jedna z najlepszych powieści, jakie czytałam w tym roku, o ile nie najlepsza!

Bardzo dziękuję Woblink za możliwość przeczytania tej cudownej powieści! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.