22 sierpnia 2016

Nadia Hashimi - "Kiedy księżyc jest nisko"

  Autor: Nadia Hashimi
  Tytuł: "Kiedy księżyc jest nisko"
  Liczba stron: 392
  Premiera: 28 kwietnia 2016
  Wydawca: Wydawnictwo Kobiece

  Kiedy księżyc jest nisko. Odyseja odważnej Afganki, która ucieka z rodziną do lepszego świata [Nadia Hashimi]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
  W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy uchodźcy i ich tułaczka w poszukiwaniu nowego miejsca, gdzie będą mogli się osiedlić i wieść spokojne życie to jeden z najczęściej poruszanych tematów w mediach. Stanowisk jest wiele, a niektóre z nich są dość kontrowersyjne. Wśród tych uchodźców oczywiście znajdują się tacy, którzy przeprowadzają się jedynie po to, by uzyskać jak największe korzyści materialne, jednak są i tacy, którzy naprawdę potrzebują dachu nad głową, bo w innych ojczyznach panuje wojna. Właśnie do tej drugiej grupy zalicza się rodzina Feriby, kobiety,  której towarzyszymy od dnia narodzin. Poznajemy jej rozterki, żądzę nauki oraz chęć akceptacji przez otoczenie, zwłaszcza najbliższych. Wszystkie te problemy wydadzą jej się niczym w porównaniu do tego, co spotyka ją w chwili oczekiwania na trzecie dziecko. Talibowie, którzy doszli do władzy w Afganistanie, zabierają jej męża i kobieta zostaje sama. Podejmuje decyzję o ucieczce z piekła, które zgotowali im talibowie i wraz z dziećmi pragnie dostać się do Europy. Wraz z trójką dzieci wyrusza w niebezpieczną podróż w poszukiwaniu miejsca, gdzie będą mogli wieść spokojne życie.


„Kiedy księżyc jest nisko” to druga powieść Nadii Hashimi. Autorka urodziła się i wychowała w Nowym Jorku, dokąd trafili jej rodzice po opuszczeniu Afganistanu w latach 70. XX wieku. Afgańska historia oraz kultura są dla niej bardzo ważne, dlatego po powrocie z pierwszej wizyty w ojczyźnie przodków, napisała powieść, której akcja rozgrywa się właśnie w tym kraju. 



Po „Kiedy księżyc jest nisko” sięgnęłam od razu po lekturze „Afgańskiej perły”. Wydawało mi się, że kac książkowy, który towarzyszył mi po poprzedniej powieści zostanie zminimalizowany dzięki tej pozycji. Cóż, myliłam się. W tym momencie jest on jeszcze większy… Tym razem Nadia Hashimi zabiera nas w lata 90. XX wieku do Afganistanu, który stał się oficjalnie państwem islamskim. Feriba z dziećmi, podobnie jak setki innych rodzin, ucieka z kraju. Tułaczka jest długa, męcząca i obfituje w przeszkody. Autorka porusza temat „na czasie”, ukazuje, że uchodźcy nie są tylko dobrzy, albo tylko źli. Trudne warunki niejednokrotnie zmuszają uczciwych ludzi do robienia rzeczy, które nie miałyby miejsca w innych okolicznościach. 

Historia opowiadana jest przez dwóch narratorów: Feribę i jej syna Selima. Oboje są odważni, nie boją się podejmować ryzyka, chociaż nie wiedzą co przyniesie im kolejny dzień. Pomimo tego, że większą część powieści widzimy oczami Feriby, to bardziej podobały mi się rozdziały, w których narratorem był Selim. Czytało mi się je łatwiej, wciągały mnie, zaś te z punktu widzenia jego matki były dla mnie niepełne, brakowało mi czegoś, co sprawiłoby, że jej historia pochłonęłaby mnie bez reszty i muszę przyznać, że niekiedy nudziły mnie jej wynurzenia i nieustanne gdybanie. Jednak wszystko to rekompensowały opisy codziennego życia, a później tułaczki, które są niezwykle plastyczne i bez najmniejszych problemów mogłam sobie wyobrazić to, co akurat czytałam. 

"Gdy wstępujesz do świątyni swych najwyższych dążeń,
Może stanąć ci na drodze sto szczytów gór,
Ty je jednak pokonasz swym uporem
I osiągniesz wszystko, do czego dążysz"*

Podsumowanie: „Kiedy księżyc jest nisko” to dobra powieść. Może nie na takim poziomie jak „Afgańska perła”, która ujęła mnie historią Szekiby i Rahimy, ale warto się z nią zapoznać. Porusza temat „na czasie” i muszę przyznać, że po lekturze tej powieści patrzę na problem uchodźców z innej perspektywy. Historia jest świetnie skonstruowana, niekiedy można się wzruszyć, a bohaterowie są z krwi i kości. Polecam, zwłaszcza w obliczu aktualnych problemów z jakimi musi zmierzyć się Europa.

* s.53

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu oraz portalowi BookHunter, gdzie również możecie zobaczyć moją opinię -->
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.