2 sierpnia 2016

Natalia Sońska - "Mniej złości, więcej miłości"


Pamiętacie najlepszą przyjaciółkę Hani Bielskiej z „Garści pierników, szczypty miłości”, Kingę? Jej życie w końcu zaczęło się układać, znalazła szczęście u boku fotografa Daniela, nadal pracuje w „Pearl”, a jedyne czego jej brakuje to pracy z najlepszą przyjaciółką, która postanowiła rozwinąć skrzydła w innym piśmie. Pewnego dnia podczas lunchu z ukochanym na Kingę czekała niemiła niespodzianka, a z opresji uratowała ją kelnerka Mira. To spotkanie zapoczątkowało lawinę zdarzeń, które wywróciły spokojne dotąd życie dziennikarki do góry nogami i wystawiły jej uczucia na wielką próbę. Czy kobieta podoła temu wyzwaniu?


Natalia Sońska to młoda, 23-letnia studentka prawa, której debiut literacki „Garść pierników, szczypta miłości” ujrzał światło dziennie w listopadzie ubiegłego roku. Teraz Autorka powraca z kolejną powieścią, która podbiła moje serce.

Tym razem cała fabuła skupia się na Kindze, najlepszej przyjaciółce Hani, której życie to istna sielanka. Jednak ten stan nie trwa wiecznie, gdyż burzy go wyjazd Daniela do RPA w ramach zagranicznego kontraktu. Historia jak wiele innych, prawda? Jednak tutaj podobieństwa się kończą, bowiem Autorka snuje opowieść o sile rodzinnych więzi oraz przyjaźni, które potrafią przetrzymać wszystko, nawet najcięższą próbę, o czym niejednokrotnie przekona się główna bohaterka. Poprzez powieść Natalia pokazuje jak ważne jest pielęgnowanie tych relacji, a także to, że czasami warto zaufać najbliższym, którzy zawsze wesprą w najtrudniejszych momentach oraz pomogą się podnieść, nawet po największym upadku. 

"Szczęście trzeba pielęgnować. Jak piękny kwiat, który dostajesz w prezencie. Jest zachwycający dopóty, dopóki o niego dbasz. Jeśli wydaje ci się, że szczęśliwsza już być nie możesz, dbaj o to uczucie, bo niepielęgnowane może w każdej chwili zbladnąć, zmaleć."

Tym, co najbardziej mnie zaskoczyło w tej części, było wprowadzenie wątku sensacyjnego. Śledztwa, szpiedzy, prowokacje – oj wierzcie mi, dzieje się na kartach powieści! Nie jest on nadmiernie rozbudowany, jednak dodaje fabule kolorytu i niekiedy sprawiał, że podczas lektury nie potrafiłam się nie uśmiechnąć ;) Zakończenie tego wątku jest świetne i chociaż typowałam wiele wersji, to żadna nie przewidywała takiego finiszu. 

Niewątpliwie mocną stroną powieści są nietuzinkowi i wyraziści bohaterowie. Kinga Lagierska jest niezwykle barwną postacią. Chwilami stanowi ostoję spokoju, aby już za chwilę przemienić się w wulkan energii. Nie potrafię powiedzieć dlaczego, ale już w „Garści pierników, szczypcie miłości” bardzo ją polubiłam. Może ze względu na spontaniczność? Może to przez oddanie dla przyjaciół? Trudno wskazać jednoznacznie przyczynę, jednak w tej postaci dopatruję się wielu cech, które sama posiadam i jest ona bliska mojemu sercu. W tej części, u boku Kingi spotkamy częściej Mirę, która namiesza w jej życiu. Mimo tego, jest ona pozytywną postacią i razem z Lagierską uzupełniają się nawzajem. Kolejną bohaterką, która mnie ujęła była babcia Kingi, Janina. Energiczna, żywiołowa i prosta kobieta, która nie owija w bawełnę i to w dużej dzięki niej dziennikarka staje na nogi po wyjeździe Daniela. Dopełnieniem wszystkiego jest Kamil, brat Miry. Kolejny silny mężczyzna, który pojawił się w powieściach Autorki, który zdobył moje serce. Początkowo nieufny, zdystansowany, jednak w rzeczywistości niezwykle uczynny, wrażliwy i opiekuńczy – i jak go nie lubić?! 

Podsumowanie: „Mniej złości, więcej miłości” to świetna powieść, którą czyta się z przyjemnością. Nie spodziewałam się, że połączenie literatury obyczajowej z sensacją może być tak „smaczne”. Nic tutaj nie jest napisane na siłę, a plastyczny język, jakim posłużyła się Natalia sprawił, że na kilka godzin przeniosłam się do świata przedstawionego w powieści, gdzie przyglądałam się poczynaniom bohaterów.  Z chęcią powróciłabym do tego świata, aby poznać dalsze losy Hani, Kingi, czy Mirki, dlatego liczę, że niebawem ukaże się kolejna część :D




  Autor: Natalia Sońska
  Tytuł: "Mniej złości, więcej miłości"
  Liczba stron: 322
  Premiera: 20 lipca 2016
  Wydawca: Wydawnictwo Czwarta Strona

  Mniej złości, więcej miłości [Natalia Sońska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE





Książka bierze udział w wyzwaniu:
* Polacy nie gęsi, czyli czytajmy polską literaturę - 8. trzy pokolenia rodziny w jednej powieści
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.