30 września 2016

Podsumowanie września :)


Witajcie! :)
Ale ten czas leci... Nie tak dawno rozpoczynały się wakacje, lato, a teraz mamy już koniec września, co oznacza powrót na studia. Ostatni rok stoi pod znakiem wielkich zmian - ostatni semestr, praca magisterska, a następnie nauka na egzamin na aplikację. Zapowiada się niezwykle intensywny okres w moim życiu. Gdzie w tym wszystkim miejsce na książki? Cóż, na pewno jakieś się znajdzie, ale nie jestem pewna, czy będzie go aż tyle, jak do tej pory. Jednak nie przedłużam i zapraszam na krótkie podsumowanie miesiąca :)


We wrześniu udało mi się przeczytać aż 10 książek. Oto one:


1. Dorit Rabinyan - "Żywopłot" [6/10] - ciekawa współczesna historia Romea i Julii, która skłania do refleksji. --> recenzja

2. Thomas Morgenstern - "Moja walka o każdy metr" [8/10] - w końcu udało mi się przeczytać autobiografię tego skoczka. Jeden z moich ulubionych sportowców, który m.in. przedstawia powody, dla których zakończył swoją karierę. 

3. Marcus Luttrell, James D. Hornfischer - "Na linii ognia. Navy SEALS na wojnie" [6/10] - książka, do której dość długo się zbierałam. Nie jest łatwa w odbiorze, nie każdemu się spodoba, jednak ci, którzy choć odrobinę interesują się tematyką militarną, powinni po nią sięgnąć. --> recenzja

4.Rick Riordan - "Bitwa w Labiryncie" [9/10] - to była petarda! Świetna część przygód młodego herosa, w której akcja pędzi jak szalona. Uwielbiam tą serię!

5. Małgorzata Garkowska - "Układanka z uczuć" [9/10] - debiut powieściowy polskiej autorki wypadł naprawdę dobrze. Słodko-gorzka historia pozornie idealnego małżeństwa, które przeżywa swoje wzloty i upadki. --> recenzja

6. Sarah Dessen - "Ktoś taki jak Ty" [6/10] - podobno to jedna z najlepszych powieści tej Autorki. No cóż, średnio przypadła mi do gustu, chociaż muszę przyznać, że kilka naprawdę dobrych fragmentów by się znalazło ;)

7. Artur Górski, Jarosław "Masa" Sokołowski - "Massa o bosaach polskiej mafii" [4/10] - pomimo tego, że zarzekałam się, że nigdy więcej nie sięgnę po książki z tej serii, ugięłam się i dałam szansę tej części. Cóż, krótko mówiąc, otrzymałam powtórkę z rozrywki, ponieważ większość rzeczy były już przytoczone w "Masie o pieniądzach polskiej mafii".

8. Marcin Hybel - "Ballada o przestępcach" [8/10] - muszę przyznać, że ta powieść była dla mnie największym zaskoczeniem. Autor nakreślił realistyczną wizję XV-wiecznej Anglii, w której na każdym kroku może czyhać przestępca. Czytało się ją świetnie! --> recenzja

9. R.K. Lilley - "Pod samym niebem" [4/10] - druga część serii "W przestworzach". Po przeciętnej pierwszej części, dałam Autorce drugą szansę. Niestety nie wykorzystała jej, a czytanie powieści było dla mnie dość męczące. --> recenzja

10. Katarzyna Bonda - "Lampiony" [7/10] - kontynuacja przygód Saszy Załuskiej. Liczyłam na petardę i odrobinę się rozczarowałam. Akcja rozkręca się powoli, dopiero zakończenie wbija w fotel/ łóżko. --> recenzja

Ponadto, na blogu pojawiły się posty o:

To by było na tyle :)

Tak wyglądał mój wrzesień z książkami. A jak było u Was? :) Pochwalcie się co czytaliście! :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.