26 grudnia 2016

Wioletta Sawicka - "Będzie dobrze, kotku"

  Autor: Wioletta Sawicka
  Tytuł: "Będzie dobrze kotku"
  Seria: Wyjdziesz za mnie, kotku?, t.II
  Liczba stron: 440
  Premiera: 10 marca 2015
  Wydawca: Wydawnictwo Prószyński i S-ka

  Będzie dobrze kotku [Wioletta Sawicka]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

  Anna  doskonale czuje się w roli żony i matki. Jednak po pewnym czasie dochodzi do wniosku, że do pełni szczęścia czegoś jej brakuje. Tym czymś jest praca i możliwość samorealizacji, jednakże pomysł ten spotyka się z dezaprobatą Patryka, który ponownie zaczyna kontrolować  ją i swoją córkę Maję na każdym kroku. Jak Anna poradzi sobie z chorobliwą zazdrością męża? Czy ich małżeństwo wytrzyma tę próbę?

Wioletta Sawicka – z wykształcenia pedagog, z pasji dziennikarka. Przez kilka lat mieszkała w Szwecji, gdzie zetknęła się z obcą kulturą, a powrót do rodzinnego Olsztyna sprawił, że narodził się pomysł napisania powieści. „Wyjdziesz za mnie, kotku?” to jej debiut literacki, który zapoczątkował serię o tym samym tytule.

"Życie jest zbyt krótkie, by marnować szanse, jakie nam daje. Trzeba zdobywać wszystko, co jest do zdobycia, oczywiście na miarę naszych możliwości. Przecież na tej scenie od razu gramy główną rolę, bez prób, a drugiego spektaklu nie będzie."

Powieść „Wyjdziesz za mnie, kotku?” przypadła mi do gustu. Lektura bawiła, wzruszała, niekiedy dawała do myślenia i nie mogłam doczekać się chwili, kiedy sięgnę po kontynuację. Niestety przerwa między pierwszym a drugim tomem trwała o wiele dłużej niż myślałam. Dopiero po roku wzięłam w dłonie „Będzie dobrze kotku” i przystąpiłam do czytania. Pierwsze kilkadziesiąt stron to opis idylli w małżeństwie Anki i Patryka, jednak z czasem coraz bardziej daje się we znaki chorobliwa zazdrość mężczyzny. Jego despotyzm i mania kontroli wszystkich sprawił, że w myślach miałam jedno zdanie: „Anka, nie daj sobą pomiatać!”. Czasami drażniła mnie jej obojętność, brak działania wobec zachowania męża, jednak po chwili dostrzegałam, że robi wszystko by być przykładną żoną i matką, która utrzymuje całą rodzinę razem. 

Bardzo cieszyłam się, gdy zobaczyłam, że autorka poświęciła odrobinę więcej miejsca bohaterom drugoplanowym. Poznajemy bliżej Witka, Małgosię i Majkę, którzy zmagają się ze swoimi słabościami i przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Każde z nich ma swoje bolączki i mierzą się z nimi, co daje czasami lepszy, a czasami gorszy efekt. 

Kreacje bohaterów są bardzo dobrze przemyślane. Nie ma dwóch takich samych postaci, jednak o każdej można powiedzieć, że jest z krwi i kości. Autorka jest świetną obserwatorką ludzkich zachowań, co przełożyło się na działania bohaterów. 

"[...] nic w życiu nie jest dane raz na zawsze."

Podsumowanie: Spodziewałam się sielanki i słodyczy, a dostałam gorycz, zazdrość i obojętność. „Będzie dobrze kotku” jest świetną kontynuacją historii Anki i Patryka. Nie można się od niej oderwać, a losy bohaterów wzbudzają wiele emocji. Zakończenie stanowi otwartą furtkę i już nie mogę się doczekać, co takiego przyszykowała dla czytelników pani Wioletta. 


Cykl "Wyjdziesz za mnie, kotku?":
Wyjdziesz za mnie kotku? | Będzie dobrze, kotku | Jeśli się odnajdziemy, kotku
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.