Marek Bukowski, Maciej Dancewicz - "Najdłuższa noc"

16:49

Autor: Marek Bukowski, Maciej Dancewicz
Tytuł: "Najdłuższa noc"
Liczba stron: 384
Premiera: 15 lutego 2017
Wydawca: Wydawnictwo MUZA

Najdłuższa noc [Marek Bukowski, Maciej Dancewicz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Początek XX wieku, Kraków. W grudniowy poranek na Plantach znaleziono okaleczone ciało młodej kobiety. Jej identyfikacją zajmuje się nowo powstałe laboratorium kryminalistyczne kierowane przez Henryka Skarżyńskiego. Po kilku miesiącach pojawiają się kolejne ofiary i najczęściej są nimi prostytutki. Sposób morderstwa jest bardzo wyrafinowany, każde ciało stanowi przedstawienie i nikt nie potrafi znaleźć podobieństw między nimi. 
W tym samym czasie po kilku latach życia na emigracji do rodzinnego Krakowa wraca Jan Edigey-Korycki, który opuścił miasto po skandalu związanym z pojedynkiem przeciwko bratu ukochanej Konstancji. Mężczyzna pragnie dowiedzieć się, jak zmarła jego matka, która była mu niezmiernie bliska. Jego prywatne śledztwo łączy się z tym prowadzonym przez komisarza Jelinka. Kto stoi za tymi zbrodniami? Dlaczego giną młode kobiety? Dlaczego ktoś zamordował matkę marynarza?
Marek Bukowski jest aktorem, którego niejednokrotnie mogliśmy podziwiać na szklanym ekranie oraz na deskach w teatru. Maciej Dancewicz – historyk z wykształcenia. Jego teksty można przeczytać na łamach „Rzeczypospolitej” oraz „Mówią wieki”. Obaj piszą scenariusze, reżyserują filmy i seriale, a „Najdłuższa noc” jest ich debiutem literackim.

Początkowo fabuła powieści idzie dwutorowo. Czytelnik poznaje historię życia Jana Edigeya-Koryckiego, który obecnie przebywa na Madagaskarze. Złamane serce oraz brak wsparcia od ojca sprawił, iż mężczyzna zaciągnął się na statku, dzięki czemu opłynął większą część globu. Druga historia skupia się na tajemniczych zmasakrowanych ciałach kobiet, które co jakiś czas znajdywane są w Krakowie. W pewnym momencie obie historie łączą się i powstaje jeden spójny wątek. Obok zagadki kryminalnej, wokół której kręci się cała fabuła, mamy do czynienia z miłością i powracającym wspomnieniami. Jeżeli dodamy do tego klimatyczny Kraków z początku XX wieku, w którym zabobony i uprzedzenia mieszają się z nieustannym postępem cywilizacyjnym, to dostaniemy prawdziwą mieszankę wybuchową! Główny wątek kryminalny poprowadzony jest dość sprawnie, jednak niekiedy jest aż zanadto przewidywalny. Co prawda w ostatnich rozdziałach sprawca był dość łatwy do zidentyfikowania, jednak muszę przyznać, że całe śledztwo, tok myślenia oraz postępowanie Koryckiego i Skarżyńskiego bardzo mi się podobały :D Świetnym uzupełnieniem jest język powieści, który nie odbiega od tego, jakim posługiwali się ludzie w XX wieku.

Bohaterowie są dość dobrze wykreowani, a na wyróżnienie zasługuje postać Weroniki Skarżyńskiej. Młoda, wykształcona, samodzielna, idzie z duchem czasu i nie da sobie w kaszę dmuchać. Takie bohaterki lubię! Przy niej Jan Edigey-Korycki wyszedł dość… płaski, monotonny. Z jednej strony nieustannie cierpi po stracie ukochanej Konstancji, ale w wielu przypadkach prezentuje postawę samotnego wilka, który stawia czoło licznym niebezpieczeństwom.  

Podsumowanie: „Najdłuższa noc” wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Ciekawa zagadka, umiejętnie poprowadzona fabuła, tak, by czytelnik nie domyślił się od razu kto jest sprawcą, chociaż muszę przyznać, że zakończenie mnie rozczarowało. Mimo tego, uważam, że czas, jaki spędziłam z tą książką nie jest zmarnowany. Świetnie się bawiłam, a co najważniejsze – fajnie było przejść się dobrze znanymi uliczkami w XX-wiecznym Krakowie. Myślę, że fani kryminałów będą usatysfakcjonowani 😉

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu MUZA oaz Business&Culture :)

You Might Also Like

0 komentarze

copyright Iwona S.. Obsługiwane przez usługę Blogger.