31 maja 2017

Podsumowanie miesiąca - maj '17


Witajcie kochani! 😃

Nie mogę uwierzyć, że to już ostatni dzień maja, ależ ten czas leci! W końcu pogoda sprzyja opalaniu i odpoczynkowi na zewnątrz, oczywiście w towarzystwie dobrej książki ;)

Nie przedłużając zapraszam Was na podsumowanie maja :)

W tym miesiącu udało mi się przeczytać aż 8 książek, co w porównaniu do ostatnich wyników prezentuje się całkiem nieźle ;) W końcu przełamałam swoją niemoc i powróciłam do czytania, a oto książki, które zagościły u mnie w tym miesiącu:


  1. Kerry Drewery - "Cela 7" - świetna powieść, chociaż prezentuje przerażającą wizję przyszłości. Mam nadzieję, że jednak się ona nie ziści...  [9/10] <recenzja>
  2. Magdalena Makarowska - "Dieta bikini. Fresh, fast, fit" - ciekawa pozycja zawierająca mnóstwo łatwych przepisów, a także porad, jak skutecznie pozbyć się "zimowej oponki" . [7/10] <recenzja>
  3. Agnieszka Olejnik - "Dante na tropie" - moje pierwsze spotkanie z twórczością tej Autorki, jednak nie ostatnie, chociaż dopatrzyłam się kilku wad w powieści [6/10] <recenzja niebawem>
  4. Piotr Chmieliński - "Rowerem po Amazonce" - niesamowita historia zwykłych ludzi. Ciekawie opowiedziane lisy dwóch przyrodnich braci, którzy odbyli pokonali Amazonkę na... rowerach :) [9/10] <recenzja>
  5. Peadar O'Guilin - "The Call. Wezwanie" - początkowo dopatrywałam się podobieństwa do "Igrzysk śmierci", jednak ta powieść jest zdecydowanie bardziej brutalna, krwawa i mroczna. [8/10] <recenzja niebawem>
  6. Alex Marwood - "Najmroczniejszy sekret" - przystępując do tej lektury miałam chyba za duże oczekiwania względem Autorki. Odrobinę się rozczarowałam, ale mimo wszystko książkę muszę uznać za naprawdę dobrą [6/10] <recenzja>
  7. Kasie West - "Chłopak z innej bajki" - kolejna powieść Kasie West, którą po prostu uwielbiam! Niesamowicie przyjemna historia, którą pochłonęłam w zaledwie kilka godzin. Polecam! [9/10] <recenzja niebawem>
  8. Anna Dąbrowska - "W rytmie passady" - wydawać by się mogło, że pod takim tytułem kryje się polska wersja "Step up", tylko że literackiego. Nic bardziej mylnego! Wspaniała historia, która wstrząsnęła mną dogłębnie, a końcówka po prostu wcisnęła mnie w fotel... [8/10] <recenzja niebawem>

W maju przeczytałam 8 książek, łącznie 2876 stron, co daje 92,77 stron dziennie (jednak trzeba wziąć pod uwagę, że już zaczęłam dwie kolejne ;d )

Hit miesiąca: Wybór trudny, bo o to miejsce walczy aż 3 pozycje: "Cela 7", Rowerem po Amazonce" i "W rytmie passady". Jednakże po dłuższym zastanowieniu wygrywa pierwsza z nich, ponieważ pomysł bardzo mi się spodobał i już nie mogę doczekać się kontynuacji! 💗💙💗

Kit miesiąca: Z jednej strony jest to "Dante na tropie", gdyż sam pomysł miał potencjał, jednak zabrakło odpowiedniego wykonania, lecz chyba większym rozczarowaniem jest "Najmroczniejszy sekret". Po tylu pozytywnych opiniach na temat tej Autorki spodziewałam się czegoś, co powali mnie na kolana, a tutaj... nic.

Ponadto, na blogu pojawiły się wpisy o:

Wiem, że ostatnio (czyt. kilka miesięcy) jestem mało aktywna, zwłaszcza na Waszych blogach, ale obiecuję się poprawić po obronie! :)

A jak Wam minął maj? :) Co ciekawego przeczytaliście? Jaka była najlepsza książka, jaką udało się Wam pochłonąć? :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.