27 czerwca 2017

Beata Majewska - "Konkurs na żonę"


Po kilku latach w Stanach Zjednoczonych Hugo Hajdukiewicz wraca do Polski, do rodzinnego Krakowa, skąd koordynuje rozwój kancelarii prawnych, których właścicielem był jego niedawno zmarły wuj Henryk. Brat matki, który traktował Hugona jak własnego syna, przepisał na niego całą kancelarię, mieszkanie w Krakowie, samochody oraz majątek, jednakże by móc się cieszyć ze spadku mężczyzna musi spełniać pewne warunki, które wuj skrzętnie określił w testamencie. Najważniejszymi klauzulami jest posiadanie żony i dziecka przed ukończeniem 30. roku życia. W przypadku, gdy nie uda mu się sprostać tym warunkom, cały majątek i kancelaria przechodzą na partnerów wuja. Hugo rozpoczyna wyścig z czasem, a w zdobyciu małżonki pomaga mu najlepszy przyjaciel Adam. Ich wybór pada na nieśmiałą, pochodzącą z ubogiego domu Łucję, studentkę pierwszego roku. Czy Hugo i Łucja odnajdą się w nowej sytuacji? Czy staną na ślubnym kobiercu?



Beata Majewska to polska pisarka, która zadebiutowała na rynku wydawniczym powieścią „Eperu” napisaną pod pseudonimem Augusta Docher. Autorka nie pozwala się zaszufladkować i do tej pory ma na swoim koncie powieści młodzieżowe, erotyk, a teraz również historię obyczajową. „Konkurs na żonę” otwiera cykl książek, a jego kontynuacja „Bilet do szczęścia” ukaże się już 5 lipca 😊



Sięgając po „Konkurs na żonę” oczekiwałam lekkiej i przyjemnej lektury. Już sama okładka – minimalistyczna, delikatna, ze smakiem, wskazywały na to, ze się nie zawiodę. Fabuła powieści nie jest odkrywcza, czasami wręcz do bólu przewidywalna, jednak mimo tego, czytało się ją naprawdę szybko i z przyjemnością. Mimo iż motyw główny został zaczerpnięty z amerykańskich filmów romantycznych, Beata Majewska wplotła do niego wątki poboczne, które sprawiły, że historię Hugona i Łucji nie sposób określić cukierkową. Słodko-gorzka opowieść o miłości, wzajemnym poznawaniu się, a także o walce z uprzedzeniami, które za sprawą ciepłych, humorystycznych dialogów wywołuje uśmiech na twarzy 😊. Dodatkowym plusem jest to, iż akcja osadzona została w Krakowie, w mieście, które uwielbiam, dlatego bez najmniejszych problemów przenosiłam się w wyobraźni na krakowski Rynek, gdzie odbywał się świąteczny jarmark, a wiosną spacerowałam razem z Hugonem i Łucją bulwarami nad Wisłą 😊

Świat się nie kończy, gdy bliska osoba odchodzi lub zawodzi. Ciągle jeszcze jest ktoś dla ciebie najważniejszy, ty sama.

Hugo i Łucja są jak ogień i woda. On – zamożny, przystojny prawnik, łamacz damskich serc, zdystansowany, wyzuty z jakichkolwiek emocji i uczuć, wychowany w kulcie pieniądza, dążący po trupach do celu. Natomiast młodziutka Łucja Maśnik to nieśmiała studentka filologii dorastająca w niewielkiej wsi Podole pod Tarnowem, gdzie hołdowano tradycyjnym wartościom, takim jak rodzina, dobroć i szczerość. Zestawienie tej dwójki było dla mnie na początku abstrakcją – w ogóle nie mogłam zrozumieć, dlaczego autorka wykreowała Łucję na tak naiwną istotę, zapatrzoną w mężczyznę, który jej nie szanuje, jednak z czasem doszłam do wniosku, że to był celowy zabieg. Podobało mi się, że w miarę wzajemnego poznawania się, osobowość bohaterów ulega zmianie, co jest najbardziej widoczne w przypadku Łucji, która z naiwnej i irytującej nastolatki stała się pewną siebie, wierną swoim przekonaniom kobietą.



Wisienką na torcie jest język powieści. Autorka postawiła na prostotę i lekkość, co sprawiło, że „Konkurs na żonę” czyta się ekspresowo.



Podsumowanie: Beata Majewska zaskoczyła mnie. Opis i okładka zapowiadały iście cukierkową historię rodem z amerykańskich komedii romantycznych, a dostałam powieść do bólu prawdziwą osadzoną w polskich realiach. Losy Hugona i Łucji pokazują siłę miłości oraz więzi rodzinnych, nadto poruszają kwestie wybaczania, dobroci oraz postrzegania świata przez pryzmat statusu społecznego. Fanów twórczości Beaty Majewskiej vel Augusty Docher nie trzeba przekonywać do sięgnięcia po tę pozycję, zaś wielbicielki powieści obyczajowych z pewnością odnajdą się w tej słodko-gorzkiej historii miłosnej. Już nie mogę doczekać się kontynuacji, która ukaże się 5 lipca 😀


Autor: Beata Majewska
Tytuł: "Konkurs na żonę"
Cykl: Konkurs na żonę, #1
Premiera: 10 maja 2017 
Liczba stron: 308
Wydawca: Wydawnictwo Książnica

Konkurs na żonę [Beata Majewska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE





Za możliwość przeczytania powieści serdecznie dziękuję Wydawnictwu Książnica oraz portalowi Bookhunter.pl, gdzie również możecie przeczytać recenzję → KLIK
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.