5 czerwca 2017

Kasie West - "Chłopak z innej bajki"


Podobno pieniądze szczęścia nie dają, jednak są one środkiem, które w obecnych czasach są niezbędne do normalnego funkcjonowania. Caymen pracuje w małym rodzinnym sklepie z lalkami. Nie mają za wielu klientów, w związku z czym z każdym kolejnym miesiącem ich zaległości płatnicze się powiększają. Pewnego dnia ich stała klientka pani Dalton zamawia lalkę dla swojej wnuczki, a po jej odbiór wysyła przystojnego wnuczka. Już po przekroczeniu progu sklepu widać, iż chłopiec nie szczędzi pieniędzy na swój wygląd i ubrania, jednak jest w nim coś, co intryguje nastolatkę. Jakby tego było mało, dziewczyna poznaje wokalistę rockowego zespołu, który ma w sobie to „coś”. Czy dwa różne światy, w których żyją Caymen i Xander mogą się połączyć? A może dziewczyna postawi na muzyka, przed którym nie musi niczego udawać i być sobą? 
Kasie Westo jest amerykańską pisarką, która na co dzień zajmuje się czwórką dzieci. W wolnych chwilach oddaje się swojemu hobby – wakeboardingowi. Do tej pory w Polsce wydano jej cztery powieści. 

West „zawojowała” mną na dobre  za sprawą „Chłopaka z sąsiedztwa”, a „P.S. I like you” jedynie potwierdziło ten statut. Sięgając po „Chłopaka z innej bajki” spodziewałam się, że dostanę lekką, przyjemną lekturę, idealną na leniwe popołudnie. Kompletnie nie spodziewałam się, że otrzymam historię, którą pochłonę w zaledwie kilka godzin. Niby banalny pomysł – zderzenie dwóch światów bogaczy i biednych, jednak wartość książki kryje się w detalach. Wydawać by się mogło, że fabuła będzie do bólu przewidywalna – i mimo, że z łatwością można domyślić się, jak skończy się powieść – ma w sobie to „coś”, co sprawiło, że nie mogłam się od niej oderwać, a jadąc do domu autobusem  ukradkiem uśmiechałam się z sarkastycznych uwag Caymen. Czytając tę książkę zdałam sobie sprawę, jak wiele stosunków międzyludzkich opartych jest na stereotypach, które bardzo często nie odzwierciedlają rzeczywistości. Nie każdy bogacz zadziera nosa i daje wszystkim w swoim otoczeniu odczuć, że jest „lepszy” od reszty. Są ludzie, którzy mają wiele banknotów w portfelu, a co za tym idzie rzesze „przyjaciół”, ale są też tacy, którzy nie szastają pieniędzmi i znajdują oparcie w kilku osobach. W tym aspekcie powieść bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, podobnie jak wątek miłosny, który został przedstawiony bardzo subtelnie. Poza tym, bardzo zaciekawił mnie wątek mamy Caymen, jej przeszłości oraz wpływ na poglądy głównej bohaterki. Niestety więcej nie powiem, bo byłoby to dość dużym spoilerem ;d

Główni bohaterowie – Caymen i Xander, mimo, że pochodzą z dwóch różnych sfer, pod względem charakterologicznym są do siebie podobni. Oboje chcą podążyć swoimi ścieżkami, nie zamierzają wybrać łatwej drogi, którą przygotowali dla nich rodzice. Są ambitni, i o ile chłopiec jest pewny siebie, to Caymen w głębi serca jest osobą nieśmiałą, uważającą się za gorszą, z uwagi na brak pieniędzy. Co ważne, autorka nie wyidealizowała postaci. Każda z nich ma pewne zalety i wady, popełnia błędy, ale stara się z nich wyciągnąć pewne wnioski. Poza tym, trzeba przyznać, że Kasie West ma dar tworzenia uroczych męskich bohaterów, którzy już na początku potrafią podbić serce 😊 

Podsumowanie: „Chłopak z innej bajki” to lekka, przyjemna lektura, za pomocą której autorka przełamuje kilka dość znanych stereotypów. Bawi, poprawia nastrój i… daje nadzieję 😊 Mimo, że adresatami powieści West są nastolatkowie, muszę przyznać, że twórczość Kasie West skradła moje serce i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła sięgnąć po kolejną jej powieść. 

Autor: Kasie West
Tytuł: "Chłopak z innej bajki"
Tytuł oryginału: "The Distance Between Us"
Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Liczba stron: 352
Premiera: 10 maja 2017
Wydawca: Wydawnictwo Feeria Young








Za możliwość przeczytania powieść serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.