26 lipca 2017

Anna McPartlin - "To, co nas dzieli"

Czasami przyjaźń wystawiana jest na ogromne próby. Eve Hayes i Lilly Brennan są jak siostry, nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Jednak w wakacje poprzedzające pójście do college’u coś się wydarzyło, co zaważyło na ich przyjaźni. Dwadzieścia lat później Eve Hayes, znana projektantka biżuterii, wraca w rodzinne strony, wspominając przeszłość, która była znacznie mniej skomplikowana… Pewnej nocy kobieta zostaje potrącona przez pijanego kierowcę i trafia do szpitala, w którym pracuje Lilly. Stopniowo odżywają wspomnienia o łączącej ich więzi, jednak czy będą one na tyle silne, by pokonać to, co podzieliło przyjaciółki?

Anna McPartlin to irlandzka autorka, która zadebiutowała w 2006 roku powieścią „Pack up the moon”. Nadto, jest autorką komediodramatu telewizyjnego „School Run”, który był nominowany do kilku znaczących nagród. Jej powieści zostały przetłumaczone na język niemiecki, polski i rosyjski.

Przed sięgnięciem po jej najnowszą książkę wydaną w Polsce przeczytałam kilka recenzji jej poprzednich pozycji. Większość z nich była pozytywna, dlatego chciałam jak najszybciej zabrać się za „To, co nas dzieli”. Początkowo nie potrafiłam się wgryźć w historię. Rozdziały rozpoczynają się od listów, które stopniowo naprowadzają czytelnika na to, co zniszczyło więź między Eve i Lilly. Podobnie jak korespondencja, historia przedstawiona jest z perspektywy obu kobiet, które się uzupełniają, dzięki czemu czytelnik otrzymuje pełny wgląd do życia każdej z nich. Byłam zdziwiona, gdy dowiedziałam się, że wypadek, który Anna McPartlin opisała w „To, co nas dzieli” wydarzył się naprawdę i to ona była w nim poszkodowaną. Autorka przemyciła ten wątek z własnego życia i uczyniła go momentem zwrotnym w historii Eve i Lilly. Cała powieść pokazuje przede wszystkim siłę przyjaźni, lecz widoczny jest w niej również wątek matki, typowej kury domowej i  motyw kłamstwa. 

Bohaterki mają diametralnie różne charaktery, jednak mimo tych sprzeczności, więź ich łącząca jest niesamowita. Eve jest bezczelna, wybuchowa, prawdomówna, ceni sobie samodzielność, jednak tym, co najbardziej je doskwiera jest samotność. Tymczasem Lilly od dawna ma rodzinę, która traktuje ją niczym służącą, jest pomiatana, wykorzystywana i mimo tego, że dostrzega beznadziejność swojej sytuacji, gniew dusi w sobie. Każda z nich reprezentuje odmienny model współczesnej kobiety. Nie potrafię powiedzieć, że którąś z nich polubiłam, jedynie współczułam im, że spotkał je taki los.. Nie potrafię sobie wyobrazić co bym zrobiła, gdyby przyjaźń z najbliższą mi osobą rozpadła się w jednej chwili.

Podsumowanie: „To, co nas dzieli” z całą pewnością wzrusza i ukazuje oblicze prawdziwej przyjaźni. Lekki i plastyczny styl sprawił, że lektura powieści zajęła mi zaledwie kilka godzin, gdyż nie mogłam się oderwać od tej historii. Nie znam poprzednich książek Anny McPartlin, ale jeżeli są równie dobre jak ta, to na pewno po nie sięgnę 😉

Autor: Anna McPartlin
Tytuł: "To, co nas dzieli"
Tytuł oryginału: "The Space Between Us"
Tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Liczba stron: 416
Premiera: 14 czerwca 2017
Wydawca: Wydawnictwo HarperCollins Polska








Dziękuję Wydawnictwu HarperCollins Polska za możliwość przeczytania niniejszej powieści :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.