24 sierpnia 2017

Laure Eve - "Urok Grace'ów"


Są ludzie, z którymi każdy chciałby się zadawać. W tym miasteczku jest podobnie. Rodzina Grace’ów, która tutaj mieszka od pokoleń, wzbudza wiele emocji i chociaż nikt tego głośno nie przyznaje, to chcieliby się z nimi zaprzyjaźnić mimo pogłosek, że parają się magią. River, która niedawno przeprowadziła się do miasteczka z mamą, również jest pod wrażeniem tajemniczej aury, którą otoczeni są członkowie tej rodziny – Summer, Thalia i Fenrin. Gdy najmłodsza z rodzeństwa Summer spędza z nią coraz więcej czasu dziewczyna nie potrafi ukryć zadowolenia, że ktoś w końcu ją zaakcpetował. Jednak im dłużej przebywa z tą rodziną, tym więcej ich tajemnic odkrywa… 

Laure Eve urodziła się w Paryżu, jednak od najmłodszych lat wychowywała się w urokliwej Kornwalii, skąd przeniosła się do Londynu, gdzie mieszka do teraz. Na swoim koncie ma 3 powieści: dwie z cyklu Fearsome Dreamer oraz „Urok Grace’ów”, która otwiera trylogię.

Nie będę ukrywać, że do sięgnięcia po tę książkę skusiła mnie piękna okładka. Wydawnictwo stanęło na wysokości zadania i stworzyło naprawdę ciekawą oprawę graficzną. Niestety z zawartością jest już znacznie gorzej. Co prawda czyta się niezwykle szybko, chociaż miałam problem z przebrnięciem przez pierwsze kilak rozdziałów, jednak później strony znikały w zastraszającym tempie. Fabuła niczym nie odbiega od innych powieści młodzieżowych. Jest wątek miłosny, przyjaźni oraz o pragnieniu bycia akceptowanym przez społeczeństwo. Mimo, że jakiś potencjał w całej historii jest, gdyż autorce udało się otoczyć rodzeństwo Grace’ów aurą tajemniczości, czasami wręcz mroku, jednak sama atmosfera nie wystarczy. Powieść rozczarowała mnie pod względem fabularnym, nie odczuwałam żadnych emocji, wszystko było takie płaskie, bez wyrazu. Czytałam tę historię licząc na to, że w końcu się rozkręci, że pojawi się zwrot akcji, który doda fabule odrobinę kolorytu, jednak im bliżej było do końca, tym mniejsze oczekiwania względem powieści miałam. Rola River nie jest oczywista, jednak w pewnym momencie można się jej domyślić.

Liczyłam na to, że skoro powieść nie broni się fabularnie, to chociaż bohaterowie będą ciekawie skonstruowani. Niestety i w tym aspekcie się zawiodłam. Za wyjątkiem Fenrina, wszyscy bohaterowie w mniejszym lub w większym stopniu mnie irytowali, zwłaszcza River. Jej obsesja na punkcie magii i Gtrace’ów powodowała, że niekiedy miałam ochotę odłożyć książkę i już do niej nie wracać. Dawno nie zetknęłam się z tak irracjonalną i infantylną kreacją. Pozostali byli sztuczni, a każde ich zachowanie było takie… ostentacyjne. 

Jednak jednym z największych mankamentów powieści jest jej język i duża ilość kolokwializmów, typowo młodzieżowych frazesów, które mnie denerwowały. Mimo, że główną grupą odbiorców są nastolatkowie, to raczej nie użyłabym takich sformułowań, bo nie będę ukrywać, że niekiedy oczy mi krwawiły….

Podsumowanie: „Nigdy nie oceniaj książki po okładce” – to zdanie idealnie oddaje to, co teraz czuję. Historia jest naciągana i mimo, że szybko się ją czyta, to równie szybko się o niej zapomina. Największym atutem książki jest niewątpliwie jej niesamowita okładka, która mnie uwiodła i nie ukrywam, że pod względem fabularnym liczyłam na coś znacznie lepszego. Jeżeli drugi tom ukaże się w Polsce, raczej nie zdecyduję się po niego sięgnąć.

Autor: Laure Eve
Tytuł: "Urok Grace'ów"
Cykl: Grace'owie, #1
Tłumaczenie: Marek Cieślik
Liczba stron: 408
Premiera: 19 lipca 2017
Wydawca: Wydawnictwo Feeria Young

Urok Grace ów [Laure Eve]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE




Bardzo dziękuję wydawnictwu Feeria Young za możliwość przeczytania niniejszej powieści :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.