31 sierpnia 2017

Podsumowanie miesiąca - sierpień '17


Nawet nie wiem kiedy ten miesiąc mi minął! Macie tak samo? Aż trudno uwierzyć, że kończą się wakacje i zacznie się szkoła, a niebawem studia (niestety już ani jedno, ani drugie mnie nie dotyczy 😓)... Jednak zanim to nastąpi, chciałabym Was zaprosić na małe podsumowanie miesiąca ;)

W sierpniu udało mi się przeczytać 8 książek i zacząć 3 nowe (nie mogłam się zdecydować, od której powinnam zacząć xd):



  • James Rollins, Grant Blackwood - "Wyłącznik awaryjny" - świetna powieść sensacyjna, od której nie mogłam się oderwać. Już nie mogę się doczekać kolejnych części cyklu o Waynie Tuckerze i Kainie [8/10] recenzja
  • Sandra Nowaczyk - "Friendzone" - debiut literacki młodziutkiej Polki. Mimo, że opiera się na schematach, to czytało się ją w ekspresowym tempie [5/10] recenzja
  • Eric Lindstrom - "Do zobaczenia nigdy" - początkowo nie mogłam się przekonać do głównej bohaterki, ponieważ jest dość specyficzna, czasami irytująca, ale później, gdy w pełni zrozumiałam powody jej zachowania, zżyłam się z nią i nie ukrywam, że imponował mi jej upór [9/10]recenzja
  • Monika Jagodzińska - "Cykl" - dwanaście opowiadań, w których wspólnym mianownikiem są Aniołowie Stróże. Historie nie są równe, niektóre są lepsze, niektóre gorsze, ale czyta się dość przyjemnie [6/10] → recenzja niebawem
  • Guillaume Musso - "Dziewczyna z Brooklynu" - dawno nie czytałam Musso i z zaciekawieniem sięgnęłam po jego najnowszą powieść. Początek nieciekawy, ale później jest zdecydowanie lepiej, a samo zakończenie jest zaskakujące! [8/10]recenzja
  • Laure Eve - "Urok Grace'ów" - piękna okładka i na tym kończą się zalety powieści. Słaba historia, chwilami wręcz wymuszona, a sama lektura mnie raczej męczyła... [3/10]recenzja
  • Wojciech Dutka - "Czarna pszczoła" - jeden z lepszych kryminałów, jakie czytałam w tym roku. Nic nie jest oczywiste, a kreacja Maxa Kwietniewskiego dopracowana w każdym calu [8/10]recenzja
  • Alek Rogoziński - "Do trzech razy śmierć" - pierwsza powieść Alka Rogozińskiego za mną i chociaż niekiedy dochodziło do zgrzytów, to w ogólnym rozrachunku powieść jak najbardziej na plus. Czekam na kolejne spotkanie z Różą Krull 😼 [7/10]

Ponadto, zaczęłam czytać:
  • Andy Jones - "Dwoje do pary" - przeciętna powieść, a jej lektura idzie mi dość wolno.... Liczę na to, że jeszcze się rozkręci.
  • Artur Urbanowicz - "Gałęziste" - nie czytuję horrorów, dla tego zrobiłam wyjątek i... z jednej strony nie żałuję, bo to kawał dobrej historii z elementami paranormalnymi, a z drugiej... w nocy reaguję nerwowo na każde skrzypnięcie i dziwny dźwięk za oknem 🙈
  • Katarzyna Bonda - "Polskie morderczynie" - historie kobiet, które dopuściły się najgorszej z możliwych zbrodni... 

Trochę cyferek:
  • Łącznie przeczytałam 2881 stron, co daje 92,93 strony na dzień.
  • Przeczytałam 6 książek w wersji papierowej i 2 w formacie e-book.
  • Najkrócej, bo 16 godzin czytałam powieść Alka Rogozińskiego, a najdłużej męczyłam "Urok Grace'ów" - 10 dni. 
Hit sierpnia: "Czarna pszczoła" W. Dutki oraz "Do zobaczenia nigdy" E. Lindstroma. Pierwsza z nich ujęła mnie fabułą, zaś ta druga kreacją głównej bohaterki, Parker.

Kit sierpnia: "Urok Grace'ów" L. Eve zawodzi na każdym polu. Szkoda, że poza piękną okładką nie można wskazać więcej plusów. 


W sierpniu na blogu pojawił się również wpisy o:
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.