29 sierpnia 2017

Wojciech Dutka - "Czarna pszczoła"


Co łączy śmierć Józefa Rajnfelda w 1940 roku i Dominika Wróblewskiego w 2015 roku? Podobne ubranie, ten sam sposób i narzędzie zbrodni – samobójstwo czy może zabójstwo z zimną krwią? Zrozpaczona Agata Wróblewska, matka chłopca, nie wierzy, że jej syn odebrałby sobie życie, dlatego prosi swojego przyjaciela Maxa Kwietniewskiego o pomoc w rozwiązaniu sprawy. Detektyw nie waha się powrócić do Warszawy, ale nie zdaje sobie sprawy z jakimi mrocznymi tajemnicami przyjdzie mu się zmierzyć…

Wojciech Dutka łączy dwie pasje – historię i dziennikarstwo. Efektem tego są liczne artykuły w renomowanych czasopismach naukowych, praca o historii polskiego plakatu medycznego, która zyskała uznanie w oczach Ministra Zdrowia w 2011 roku,  jednak połączenie to jest najbardziej w jego powieściach. Do tej pory ma ich na koncie siedem, a ostatnia – „Czarna pszczoła” stanowi drugi tom cyklu o detektywie Maxie Kwietniewskim.

Nie przepadam za powieściami historycznymi, ponieważ zawsze kojarzą mi się one z nudnymi opisami, przez które akcja wlecze się niemiłosiernie i przed sięgnięciem po „Czarną pszczołę” miałam pewne obawy, jednak zostały one szybko rozwiane. Wojciech Dutka zgrabnie łączy suche fakty z fikcją literacką, dzięki czemu powstaje intrygująca fabuła, a przeplatanie czasów współczesnych z przeszłością pozwala uniknąć monotonii. Jakby tego było mało, trup ściele się gęsto, a wyobraźnia autora wydaje się nie mieć granic. Powieść wciąga od pierwszych stron i niekiedy byłam tak pochłonięta czytaniem, że nie zdawałam sobie sprawy z upływu czasu, a przecież Dutka porusza dość trudne kwestie, jak homoseksualizm i brak tolerancji, istnienie i funkcjonowanie ugrupowań skrajnych narodowców, a także fala wszechobecnego hejtu, który atakuje teraz wielu ludzi za pośrednictwem Internetu. Z każdym z tych problemów boryka się współczesna Polska, a Autor nie bał się tego wytknąć Polakom.

Spodobała mi się kreacja Maxa Kwietniewskiego. Czarnoskóry detektyw polskiego pochodzenia – takiej postaci w polskiej literaturze jeszcze nie było. I nie chodzi tutaj o pochodzenie, czy rasę (chociaż dzięki temu trudno o nim zapomnieć), lecz o jego sposób działania. Mimo tego, że sam zmaga się z problemami w życiu osobistym, to nie waha się ani chwili wsiadając do samolotu w kierunku Warszawy. Oddany pracy i przyjaciołom, a w swoich śledztwach niezwykle dokładny, lecz nie nieomylny. Polubiłam również Mrówkę, która podkochiwała się w Dominiku Wróblewskim, a po jego śmierci była gotowa zrobić wszystko, byleby znaleźć tego, który odpowiada za tą zbrodnię. Za to pani prokurator Czacka-Odrowąż stała się dla mnie wzorem do naśladowania. Może kiedyś będę taka konsekwentna w działaniu i nieustępliwa jak ona 😉

Podsumowanie: „Czarna pszczoła” to świetny kryminał, w którym przeszłość przenika do teraźniejszości, w wyniku czego mroczne rodzinne sekrety wychodzą na jaw. Wartka akcja i ciekawy styl autora sprawiają, że powieść się pochłania w ekspresowym tempie. Na pewno nadrobię poprzednią część historii Maxa Kwietniewskiego, ale liczę na to, że Wojciech Dutka nie zakończy cyklu na dwóch częściach, bo z chęcią poznałabym dalsze losy detektywa i Agaty Wróblewskiej :)

Autor: Wojciech Dutka
Tytuł: "Czarna pszczoła"
Cykl: Detektyw Max Kwietniewski, #2
Liczba stron: 400
Premiera: 28 lipca 2017
Wydawca: Wydawnictwo Albatros

Czarna pszczoła [Wojciech Dutka]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE





Bardzo dziękuję Wydawnictwu Albatros za możliwość przeczytania niniejszej powieści :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.