23 stycznia 2018

Aurora Rose Reynolds - "Until November"

Podobno nic tak nie boli jak zawiedzenie się na najbliższych. Właśnie to oraz napaść spowodowały, że November opuszcza Nowy Jork, gdzie się wychowała i wyrusza w podróż do Tennessee, by zamieszkać z ojcem. Dziewczyna boi się o siebie, nie potrafi nikomu zaufać, a jej jedynym towarzyszem jest Beast – pies, który uratował ją w trakcie ataku. November liczy na to, że przeprowadzka do ojca pozwoli jej na nowy start. Zaczyna pracę jako księgowa w klubie ojca, gdzie poznaje Ashera Maysona – seksownego ex-żołnierza, który obecnie prowadzi firmę razem z braćmi. Od samego początku iskrzy między nimi, lecz czy to wystarczy by November mu zaufała?

Aurora Rose Reynolds to amerykańska autorka bestsellerów, spod której pióra wyszły popularne serie, takie jak: Until Him, Until Her, Underground Kings i Shooting Stars. Powieści powstały z potrzeby podzielenia się kreacjami samców alfa, które zrodziły się w jej głowie. „Until November” to pierwsza część serii Until skupiającej się na losach braci Mayson. 

Po powieści „Czasami kłamię” (tutaj recenzja - KLIK), której zakończenie było dla mnie prawdziwym zaskoczeniem, chciałam sięgnąć po coś lekkiego, przy czym mogłabym się zrelaksować. Mój wybór padł na „Until November”. Cienka książka, której opis zapowiadał przyjemną historię miłosną. Faktycznie, Aurora Rose Reynolds zafundowała mi kilka godzin przyjemnej lektury, która nie wymagała ode mnie większego zaangażowania. Historia bawi, a przede wszystkim pozwala się odprężyć. Wątek miłosny praktycznie zdominował te poboczne. Szkoda, bo byłam ogromnie ciekawa rozwoju wydarzeń związanych z napaścią na November, a autorka potraktowała to trochę po macoszemu i całość upchnęła na ostatnich stronach powieści. Sama historia głównych bohaterów niczym nie wyróżnia się na tle innych z tego gatunku. Większość sytuacji jest dość schematyczna, a ok. ½ to sceny erotyczne. Akcja toczy się szybko, ale tak zazwyczaj się dzieje przy niewielkich pod względem objętości pozycji.

Główne skrzypce w powieści odgrywają November i Asher. Kreacje tych bohaterów są do bólu przewidywalne. Ona – zakompleksiona młoda kobieta, którą prześladują demony przeszłości. On – seksowny mężczyzna, którego pożąda każda kobieta. Zadziorny, chwilami pyszałkowaty, pewny siebie, lubiący dominację i kontrolę. Do samego końca zastanawiałam się czy ich lubię, bo towarzyszyły mi dość mieszane odczucia. November, jak typowa bohaterka, jest często zaprzecza sama w sobie, co mnie trochę denerwowało. Poza ty, niby od czasu do czasu pokazywała pazur, jednak przez znaczną część historii była uległa, zaś Asher ujął mnie swoją troską o dziewczynę, jednak jego despotyczna postawa doprowadzała mnie do szału. 

Podsumowanie: „Until November” to lekka powieść, która pozwala spędzić przyjemnie kilka godzin. Historia November i Ashera nie jest odkrywcza, nie wprowadza niczego nowego, ale ma w sobie coś, przez co nie potrafiłam się od niej oderwać. Jestem ciekawa losów pozostałych braci Mayson. 

Autor: Aurora Rose Reynolds
Tytuł: "Until November"
Seria: Until, #1
Seria wydawnicza: Do utraty tchu, #1
Tłumaczenie: Olgierd Maj
Liczba stron: 256
Premiera: 6 października 2017
Wydawca: Editio Red







Seria Until:
Until November | Until Trevor | Until Lilly | Until Nico

Bardzo dziękuję Wydawnictwu Editio za możliwość przeczytania niniejszej pozycji :)



Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.