10 stycznia 2018

Krystyna Mirek - "Światło w Cichą Noc"

W krótkim czasie Antek stracił wszystko, na czym mu zależało. Praca i ukochana to już przeszłość, jednak przyjazd do Krakowa, do dawno niewidzianej babci ma być dla niego początkiem czegoś nowego. W tym samym czasie gdy mężczyzna stara się stanąć na nogi po pasmie porażek, sąsiedzi babci Kaliny szykują się do pierwszej po ogromnej tragedii prawdziwej Wigilii.  Magda Łaniewska z pomocą dwóch braci staje przed ogromnym wyzwaniem – musi przygotować tradycyjną polską Wigilię, by w ten sposób udowodnić, że jest idealną wybranką dla dziedzica wielkiej fortuny. Czy podołają temu zadaniu? Czy demony przeszłości nie przeszkodzą w dążeniu do celu?

*****

Krystyna Mirek to jedna z topowych polskich autorek. Z zawodu polonistka, z zamiłowania pisarka, etatowa mama, która na swoim koncie ma obecnie 20 książek, w tym zbiór opowiadań. „Światło w Cichą Noc” zapoczątkowało serię Willa pod Kasztanem. 

O twórczości Krystyny Mirek słyszałam wiele, jeszcze więcej przeczytałam – zwłaszcza na blogu Eweliny z Ejotkowego postrzegania świata (warto obserwować!). W końcu się skusiłam na najnowszą powieść świąteczną. Autorka skupia się na losach trzech rodzin, które w mniejszym lub większym stopniu przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia. Każda z nich zmaga się z jakimś problemem, niedopowiedzeniami, które wiszą w powietrzu i są ciężarem dla bohaterów, a w tle czuć zapach pieczonych pierników. Mimo, że wątków jest kilka, najbardziej spodobał mi się ten związany ze zmarłym ojcem Antka oraz sytuacja rodzinna w domu Konstantego. Wydawać by się mogło, że w świątecznej powieści nie ma miejsca na trudne tematy, jednak Krystyna Mirek przemyciła je i oprócz cudownej bożonarodzeniowej otoczki, możemy śledzić poczynania bohaterów, które nie zawsze kończą się happy endem. Wszystko to napisane lekkim, przyjemnym językiem sprawia, że historie połyka się w zaledwie kilka godzin. Zakończenie zaś stanowi otwartą furtkę i dopóki nie zobaczyłam w zapowiedziach kontynuacji byłam przekonana, że czytelnik sam ma sobie dopowiedzieć dalsze losy bohaterów, co wydawało mi się odrobinę dziwnym zabiegiem, zwłaszcza, że praktycznie we wszystkich wątkach pojawiły się pytania bez odpowiedzi lub niedomówienia. Dlatego tym bardziej cieszę się, że już w lutym wrócę na przedmieścia ukochanego Krakowa! 💗

Żyjemy w świecie, w którym każdy chce być samodzielny. To źle. Zrywamy więzi, a potem każdy się dziwi, że jest samotny. 

Autorka stworzyła kilkunastu ciekawych bohaterów. Jedni podobali mi się bardziej, drudzy mniej, jednak są dwie kobiece kreacje, które się wyróżniają. Pierwszą z nich jest babcia Kalina – niezwykle ciepła, skromna osoba, skarbnica dobrych rad, która sama od wielu lat zmagała się z tęsknotą za najbliższymi, co sprawia, że jest jedną z najbardziej pozytywnych bohaterek, jakie do tej pory spotkałam w powieściach. Drugą z nich jest Dorota Mirska, która bije na głowę perfekcyjną panią domu. Całe swoje życie poświęciła pielęgnowaniu ogniska domowego, całkowicie zapominając o swoich potrzebach. Obie kobiety cechuje niezwykła siła i hart ducha, jednak to druga z nich ma twardszy orzech do zgryzienia. Rodzynkiem, o którym warto wspomnieć jest Bartek Łaniewski, najmłodszy z rodzeństwa, lekkoduch, który wprowadza mnóstwo pozytywnej energii do historii. Mimo, że wspomniałam jedynie o trzech kreacjach, to każdy bohater jest wyjątkowy i co najważniejsze – wyrazisty. Nie sposób ich pomylić z kimś innym. Jedynie Magda odrobinę irytowała mnie swoim idealistycznym podejściem do Konstantego. 

Podsumowanie: Nie wierzę, że tak długo zwlekałam z sięgnięciem po prozę pani Mirek. „Światło w Cichą Noc” to cudowna, ciepła, a przede wszystkim życiowa historia ludzi, którzy zmagają się z problemami. Czyta się szybko, a bohaterów nie da się nie lubić. Już nie mogę doczekać kolejnego tomu serii Wilii pod Kasztanem. 😀

Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: "Światło w Cichą Noc"
Seria: Willa pod Kasztanem, #1
Liczba stron: 352
Premiera: 8 listopada 2017
Wydawca: Edipresse Książki

Światło w cichą noc [Krystyna Mirek]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE






Bardzo dziękuję Wydawnictwu Edipresse Książki za możliwość przeczytania niniejszej powieści :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.