24 maja 2018

Monika Jagodzińska - Wiara, Nadzieja, Miłość

Niektórzy nastolatkowie bywają bezwzględni, o czym przekonuje się na własnej skórze Diana, uczennica trzeciej klasy gimnazjum. Pulchna dziewczyna stara się nie rzucać w oczy, co w sumie jej się udaje, dopóki progu szkoły nie przekracza Mateusz. Chłopiec umawia się z nią i w chwili, gdy dziewczyna zaczyna otwierać się na innych, on sprawia, że ludzie zaczynają wytykać ją palcami. Wydarzenie to staje się punktem zwrotnym w życiu Diany, która z dnia na dzień postanawia się zmienić. Nie zdaje sobie sprawy, jaki to będzie miało wpływ na nią i na jej najbliższych.

20-letnia Monika Jagodzińska pochodzi z małej miejscowości w województwie wielkopolskim. Dwa lata temu spełniło się jej marzenie – wydawnictwo Psychoskok wydało jej debiut – Cykl, który składa się z dwunastu opowiadań. Każde z nich jest przedstawione z perspektywy innego anioła stróża, który obserwuje poczynania swojego podopiecznego i w razie potrzeby daje mu impuls do działania. Teraz autorka powróciła z powieścią – Wiara, Nadzieja, Miłość.

Miłość jest najlepszym lekarstwem, choć czasem trzeba czekać na receptę.

Tytuł nie jest przypadkowy – odzwierciedla etapy, które przechodzi główna bohatera. Autorka po raz kolejny postawiła sobie wysoko poprzeczkę i sięgnęła po temat trudny, który wzbudza wiele skrajnych emocji. Czytelnik musi się zmierzyć z gniewem, rozczarowaniem, samotnością, brakiem akceptacji i wiary w siebie, irytacją, które towarzyszą głównej bohaterce. Muszę przyznać, że wszystko to odciska swoje piętno. Cała historia opisana jest prostym językiem, czasami wręcz kolokwialnym, typowym dla młodzieży, przez co czyta się dość szybko, a zrozumienie przekazu nie jest w żaden sposób utrudnione. Fakt, język powieści nie jest wyszukany, ale to nie o język tutaj chodzi, a o przekaz, który jest arcyważny – trzeba zaakceptować siebie, zarówno zalety, jak i wady, bo dzięki temu jesteśmy wyjątkowi. Co prawda w dobie Internetu i wszechobecnego kultu fit kobiet, których wizerunki atakują nas z każdej strony może to być trudne, jednak trzeba zawalczyć o siebie.

Oprócz Diany, trudno wskazać bohatera, który znacząco się wyróżnia na tle innych. Bardzo polubiłam Jowitę, która akceptowała Dianę bez względu na jej wygląd. Zawsze była przy niej, wspierała w walce, mimo, że więź między nimi niejednokrotnie była wystawiana na ciężkie próby. Podobnie było z nowymi przyjaciółkami, z których każda nosiła dość oryginalne imię. Co prawda nie zostały przedstawione tak dokładnie jak Jowita, ale można było donieść wrażenie, że się troszczą o siebie nawzajem.

Podsumowanie: Wiara, Nadzieja, Miłość to niepozorna powieść zapisana na zaledwie 120 stronach. Po Cyklu wiedziałam, że nie będzie to lekka historia i nie rozczarowałam się. Monika Jagodzińska opisała losy dziewczyny, z którą może się identyfikować wiele nastolatek, przez co jej kreacja skłania do zastanowienia się nad problemami, które autorka postawiła przed główną bohaterką. Tę książkę powinien przeczytać każdy – bez względu na wiek, czy płeć, ponieważ dzięki niej można wiele się nauczyć. Sama jestem pod wrażeniem, jak wielki wpływ wywarła na mnie ta historia, zwłaszcza, że napisała ją tak młoda osoba. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na kolejną 😊


Autor: Monika Jagodzińska
Tytuł: Wiara, Nadzieja, Miłość
Liczba stron: 120
Premiera: 4 kwietnia 2018
Wydawca: Wydawnictwo Psychoskok

Wiara, Nadzieja, Miłość [Monika Jagodzińska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE








Bardzo dziękuję Autorce za możliwość przeczytania tej powieści :)
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.