30 stycznia 2019

Kasie West - Słuchaj swojego serca


Kate Bailey woli samotne wędrówki skuterem po jeziorze niż towarzystwo innych ludzi. Jednakże po usilnych namowach przyjaciółki zaczyna uczęszczać na zajęcia z podcastów, by w ten sposób sprawdzić samą siebie i wyjść poza swoją strefę komfortu. Mimo swojej niechęci do rozpoczęcia nowego projektu, zostaje wybrana na jedną z prowadzących programu, w którym ma udzielać rad anonimowym słuchaczom. Mimo swojego usposobienia, jej konkretne i niejednokrotnie sarkastyczne uwagi pomagają słuchaczom. Czy odnajdzie się w nowej roli? Czy otworzy się na innych?

Kasie West pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Jest autorką i mamą na pełny etat. W wolnych chwilach oddaje się swojej największej pasji – wikeboardingowi. Na naszym rodzimym rynku wydawniczym zadebiutowała Chłopakiem na zastępstwo, a Słuchaj swojego serca to ósma książka przełożona na język polski.

Pamiętam początek swojej przygody z twórczością Kasie West. Podchodziłam do niej sceptycznie, byłam przekonana, że to kolejna autorka, która pisze sztampowe powieści, które nie zapadają w pamięci. Tymczasem pióro Kasie West ma w sobie coś takiego, że nie sposób się oderwać od jej książek i po każdą nową pozycję sięgam praktycznie w ciemno. 

Podobnie jak w poprzednich powieściach Kasie West skupia się na problemach typowych dla nastolatków i stara się wskazać sposoby, jak można sobie z nimi radzić. Tym razem na warsztat wzięła nieśmiałość w relacjach z rówieśnikami, czy też pierwszą miłość i w swoisty, lekki i przyjemny sposób przedstawiła historię, którą się pochłania. Losy Kate i jej przyjaciół bawią, wzruszają, a czasami nawet skłaniają do refleksji. Sama niejednokrotnie złapałam się na tym, że uśmiecham się pod nosem z kąśliwych uwag i ripost bohaterów, którzy wydawali mi się tacy „z krwi i kości”. Mimo tego, że zakończenie jest przewidywalne przez całą lekturę zastanawiałam się, którą drogę wybierze tym razem autorka. Ponadto z pewnością niektórych ucieszy fakt, iż motyw romansu nie jest nachalny i nie stanowi kwintesencji powieści.

Jak już niejednokrotnie podkreślałam, Kasie West ma rękę do tworzenia ciekawych postaci. Tym razem kreacja głównej bohaterki, Kate, była wyjątkowo bliska mojemu sercu. Podobnie jak ona, dawniej zmagałam się ze chorobliwą nieśmiałością, która dawała się we znaki i utrudniała życie. Doskonale rozumiałam postawę nastolatki, jej pozycję obronną i kibicowałam jej z całego serca, by nie wygrała walkę, którą toczyła sama z sobą. 

Podsumowanie: Mimo, iż mamy środek zimy, za oknem kilka(naście) centymetrów śniegu, Słucham swojego serca Kasie West okazała się strzałem w dziesiątkę i mimo panującego w niej letniego klimatu, idealnie wpasowała się w moje oczekiwania. Autorka po raz kolejny oczarowała mnie lekkością swojego pióra i sprawiła, iż po kilkumiesięcznej niemocy czytelniczej lektura tej powieści była dla mnie czystą przyjemnością. Warto przeczytać tę historię, gdyż w każdym z bohaterów można znaleźć cząstkę siebie, problemów, z którymi borykaliśmy się lub nadal z nimi walczymy. Już nie mogę się doczekać kolejnej powieści 😊

Autor: Kasie West
Tytuł: Słuchaj swojego serca
Tytuł oryginału: Listen to Your Heart
Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Liczba stron: 376
Premiera: 1 sierpnia 2018
Wydawca: Wydawnictwo Feeria

Słuchaj swojego serca [Kasie West]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.