14 maja 2018

Alison G. Bailey - Present Perfect

Każdy z nas ma kogoś, kto stanowi dla niego wzór do naśladowania i robi wszystko, by choć odrobinę upodobnić się do niego, być równie dobry jak on. Amanda Kelly od najmłodszych lat jest porównywana do starszej siostry, która jawiła się jako ta ładniejsza, mądrzejsza i wszystko robiła znacznie lepiej od niej. Każdego dnia przekonuje sama siebie, że w porównaniu do siostry jest nikim, a jedynym aspektem, w którym to ona jest górą, to fakt, że ma przyjaciela Noaha, z którym łączy ją wyjątkowa więź. Przyjaźnią się od najmłodszych lat, jest dla niej niczym brat. On nieustannie daje jej znaki, że pragnie czegoś innego niż tylko przyjaźń, lecz ona tłamsi rodzące się w niej uczucia.. Bo czy warto poświęcić przyjaźń dla czegoś, co po pewnym czasie może lec w gruzach?

Alison G. Bailey urodziła się i dorastała w Charleston. Już jako dziecko marzyła o pisaniu, a jej celem było tworzenie dodatkowych scen do ulubionych seriali i filmów. W trakcie studiów na uniwersytecie Winthrop zaczęła pisać jednoaktowe sztuki, które następnie produkowała. Po pewnym czasie porzuciła pisanie i gdyby nie namowy przyjaciółki, Alison G. Bailey nie wróciłaby do pisania. Present Perfect to pierwsza samodzielnie wydana książka autorki.




Na temat tej książki przeczytałam wiele pozytywnych opinii na Goodreads.com, więc gdy Wydawnictwo NieZwykłe postanowiło ją wydać, nie zastanawiałam się długo. Na pierwszy rzut oka to typowa powieść młodzieżowa, jakich wiele obecnie w księgarniach, jednak wystarczyło mi kilkadziesiąt stron by przekonać się, że to będzie coś wyjątkowego. Fabuła skupia się na więzi łączącej Amandę i Noaha, ich wzlotach i upadkach, buzujących hormonach, pierwszych razach, a także na ich obawach i planach na przyszłość. Może się wydawać, że to już było, że Alison G. Bailey nie przedstawiła nic odkrywczego, jednak sposób, w jaki to zaprezentowała czytelnikowi sprawił, że z miejsca zachwyciłam się historią. Podobały mi się fragmenty dzienników Amandy, od których zaczynał się każdy rozdział. Podobnie jak cała powieść były napisane prostym językiem z ciekawymi i obrazowymi metaforami, które w większości można odnieść do własnego życia. Druga część powieści, która podobała mi się znacznie bardziej od pierwszej, pełna jest skrajnych uczuć. Autorka funduje czytelnikom iście emocjonalny rollercoaster i jakby tego było mało, trzyma w napięciu do ostatniej strony.

W przypadku tej powieści nie można nie wspomnieć o bohaterach. Noaha, mimo wielu wad, nie da się nie lubić. Sama być chciała mieć za przyjaciela tak wspaniałego i oddanego człowieka. Natomiast Amanda był jedną z najbardziej irytujących bohaterek, z jakimi miałam styczność. Dawno nie miałam tak przemożnej chęci by potrząsnąć główną bohaterką, by dostrzegła w końcu to, co przechodzi jej raz po raz koło nosa przez niezwykle niską samoocenę. W sumie to nie wiem co te kobiece kreacje zrobiły autorom, że tak często stwarzają wkurzające postaci, których nie sposób polubić.

Podsumowanie: Present Perfect mogłaby się wydawać banalną historią dwójki nastolatków, których przyjaźń przeradza się w coś poważniejszego. Mogłaby, ale tak nie jest. Alison G. Bailey zadbała o to, by czytelnik nie nudził się w trakcie lektury. Największym atutem powieści są niewątpliwie emocje, które towarzyszą czytającym przez większość czasu, a tak, że zakończenie, które dostarcza skrajnych odczuć i nie pozwala ochłonąć do samego końca. Mam nadzieję, że niebawem ukażą się w Polsce inne powieści tej autorki, a tę książkę gorąco polecam!

Autor: Alison G. Bailey
Tytuł: Present Perfect
Seria: Perfect, #1
Tłumaczenie: Dorota Lachowicz
Liczba stron: 450
Premiera: 22 lutego 2018
Wydawca: Wydawnictwo NieZwykłe








Bardzo dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe za możliwość przeczytania niniejszej powieści :)




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.