15 kwietnia 2019

Vi Keeland, Penelope Ward - Słodki drań


Aubrey jedzie do Kalifornii, gdzie zamierza rozpocząć nowy rozdział w swoim życiu po tym, jak została zdradzona przez swojego partnera. Zostawiła za sobą przeszłość i przyjęła ofertę pracy jako prawnik w startupie w Temeculi. Jej podróż nabrała nowego wymiaru po pojawieniu się seksownego, aroganckiego Chance’a, który podobnie jak Aubrey kieruje się do Kalifornii. Gdy jego motocykl odmówił współpracy, dziewczyna zgodziła się podwieźć nieznajomego. Czas spędzony w samochodzie zbliżył ich do siebie, jednakże w chwili, gdy mogło się wydawać, iż rodzi się między nimi prawdziwe uczucie, mężczyzna znika bez słowa wyjaśnienia. 

Vi Keeland od dziecka wychowywała się w Nowym Jorku, ma troje dzieci. Na co dzień pracuje jako adwokat, jednak wieczorami spełnia się jako autorka poczytnych powieści. Natomiast Penelope Ward dorastała w Bostonie i przed założeniem rodziny była prezenterką telewizyjną. Obecnie wraz z mężem i dziećmi mieszka w stanie Rhode Island i jej życie skupia się na czytaniu powieści z gatunku New Adult, piciu kawy i spędzaniu wolnego czasu z rodziną i znajomymi. 

O autorkach słyszałam wiele dobrego, dlatego długo nie wahałam się przed sięgnięciem po tę książkę, która naprawdę mi się podobała. Znalazłam w niej wszystko to, co lubię w powieściach i jak mam być szczera, okazała się być lepsza niż przewidywałam. Historia Aubrey i Chance’a stanowi powiew świeżości wśród powieści tego gatunku. Przede wszystkim przez większą część fabuła była zabawna, a cięte riposty bohaterów niejednokrotnie sprawiały, że na moich ustach pojawiał się uśmiech. 

Historia jest podzielona na dwie części. Pierwszą z nich poznajemy z punktu widzenia Aubrey, drugą zaś Chance’a. Pierwsza z nich jest znacznie bardziej zabawna, więcej w niej ciętych ripost, śmiesznych sytuacji, chociażby te z kozą. Natomiast ta druga jest poważniejsza, skupia się na emocjach i uczuciach bohaterów. Czytelnik ma możliwość poznać przeszłość bohaterów, zobaczyć jakie emocje nimi targają. Sposób, w jaki została skonstruowana powieść sprawił, iż przewracałam kartki w ekspresowym tempie i nawet nie zauważyłam jak dotarłam do ostatniego rozdziału. 

Kreacja bohaterów to jedna z największych zalet tej powieści. Zarówno Aubrey, jak i Chance są charakterni, wyraziści, nie sposób ich pomylić z żadnymi innymi postaciami. Jest to o tyle istotne, iż w powieściach z gatunku New Adult kobiece kreacje są stylizowane na słabe, kruche istotki, które są całkowicie zdominowane przez mężczyzn. Tymczasem Aubrey jest kobietą z krwi i kości, przy tym nie traci swojego uroku i swoistego poczucia humoru, zaś Chance to… słodki drań. Postać ta co prawda niczym nie wyróżnia się na tle innych kreacji z powieści New Adult, jednakże ma w sobie to coś, co sprawiło, że naprawdę mnie ujął. 

Podsumowanie: Słodki drań to bardzo przyjemna i zabawna lektura, która przyciąga uwagę od samego początku. Momentami ujmuje, bawi i wzrusza, a chemia między bohaterami jest wyczuwalna od pierwszych sekund. Powieść ta jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Vi Keeland oraz Penelope Ward, jednak już teraz wiem, że to dopiero początek 😊 

Autor: Vi Keelnad, Penelope Ward
Tytuł: Słodki drań
Tytuł oryginału: Cocky Bastard
Przekład: Edyta Stępkowska
Liczba stron: 296
Premiera: 12 marca 2019
Wydawca: Editio
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.