6 czerwca 2020

Eliza Korpalska - Reguła Lukrecji



Anna Litwiński została szefową Specjalnej Agencji Wywiadowczej. Wydawać by się mogło, że najgorsze już za nią, a objęcie stanowiska będzie dla niej ukoronowaniem trudu pozwalającym na błyskawiczną karierę. Jednak nie w tym przypadku. Kobieta od samego początku zdaje sobie sprawę, że wielu dawnych wrogów czyha na jej życie, dlatego zamyka się w biurze i odcina się od ludzi. Czy uda jej się przeżyć?

Eliza Korpalska uwielbia książki, czego efektem jest prowadzony przez nią blog Książko-smazki, na którym znajdziecie recenzje poszczególnych książek. Reguła Lukrecji to druga część cyklu Lukrecja.

Sięgając po Regułę Lukrecji nie byłam świadoma, że to druga część cyklu. Zaintrygował mnie opis, dałam jej szansę. Liczyłam na powieść szpiegowską, od której nie będę mogła się oderwać, w której będzie mnóstwo intryg, spisków, szpiegów i zamachów. Tymczasem dostałam w dużej mierze przegadaną powieść, która nijak ma się do thrillera. Historia jest przegadana, styl autorki jest rozwlekły, zdania wielokrotnie złożone zamiast budować napięcie sprawiła, że po kilkudziesięciu stronach byłam znużona. Akcji nie było, dopiero w okolicach dwusetnej strony zaczęło się coś dziać, jednak było to na tyle chaotyczne, że nie wywarło na mnie praktycznie żadnego pozytywnego wrażenia. Wątki poszczególnych bohaterów były poprowadzone dość pobieżnie, niekiedy nie rozumiałam w ogóle ich działań, ani roli, jaką mają do odegrania w powieści.

Charakterystyczne w powieści jest to, że narratorami jest kilka osób. Każda z nich jest inna, jednakże po lekturze wszyscy wydają mi się nijacy, jedynie dwie postaci wywarły na mnie jakieś wrażenie. Polubiłam odrobinę Anthony’ego, bo jako jedyny kierował się czymś inny niż zemsta i dążenie do władzy. Najgorszą kreacją powieści była główna bohaterka – Anna Litwiński ps. Lukrecja, którą nie dało się polubić. Egoistka, paranoiczka jakich mało, dla której najważniejsze jest pozostanie na swoim stanowisku, bezwzględna osoba, która przez cały czas wzbudzała we mnie same negatywne odczucia.

Podsumowanie: Nastawiałam się na ciekawy thriller szpiegowski, jednak dostałam nijaką powieść, która nic nie wniosła do mojego życia, a sama jej lektura, patrząc na jej objętość – 225 stron – zajęła mi naprawdę dużo czasu. Nawet po sięgnięciu po pierwszą część nie przekonałam się do stylu autorki i myślę, że było to moje ostatnie spotkanie z jej twórczością.

Autor: Eliza Korpalska
Tytuł: Reguła Lukrecji
Cykl: Lukrecja, #2
Seria: Być jak Jack Reacher
Liczba stron: 225
Premiera: 25 maja 2020
Wydawca: Oficynka
Reguła Lukrecji [Eliza Korpalska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE






Bardzo dziękuję Wydawnictwu Oficynka za możliwość zapoznania się z powieścią

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.