18 lipca 2021

Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka - Skazane. Historie prawdziwe

 Są takie miejsca, gdzie nikt nie chce trafić, a przynajmniej tego nie planuje. Jednym z tego typu miejsc są zakłady karne lub areszty śledcze. Zgodnie ze statystykami znajdującymi się na stronie Głównego Urzędu Statystycznego w latach 2010-2019 wzrosła liczba kobiet osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych z 2597 do 3200, z czego w powyższych okresie znacząco wzrosła liczba kobiet-recydywistek. Jednak i w takich miejscach ważne jest poczucie własnej wartości. 


Katarzyna Borowska to pedagog z wieloletnim doświadczeniem, felietonistka, autorka licznych artykułów, jak również współtwórczyni portalu www.tebaby.pl. Natomiast Anna Matusiak-Rześniowiecka na co dzień pracuje jako dziennikarka, prezenterka i wykładowca dziennikarstwa, felietonistka i trenerka wystąpień publicznych. Skazane. Historie prawdziwe to pierwsza wspólna pozycja tego duetu. 


Skazane. Historie prawdziwe rozczarowały mnie. Po pierwsze – autorki poszły odrobinę na łatwiznę. Na bohaterki wywiadów wybrały 12 kobiet z Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów, które wzięły udział w przedsięwzięciu zorganizowanym przez redakcję serwisu www.tebaby.pl, portalu dla kobiet. polegającym na stworzeniu kalendarza na rok 2018. Zważywszy na to, że przedmiotowa jednostka penitencjarna jest jedyną placówką dla kobiet w okręgu warszawskim liczyłam na to, że Katarzyna Borowska i Anna Matusiak-Rześniowiecka wybiorą osoby, których historie wstrząsną i sprawią, że w umyśle czytelnika pojawi się myśl: „nigdy nie chce być w takim miejscu”. 

Sama forma również nie przypadła mi do gustu. W wywiadach padały mocno tendencyjne pytania, nierzadko tendencyjne. Zdarzały się również takie, które narzucały rozmówczyniom odpowiedzi. Pytania obracały się wokół nałogu, często nawiązywano do wiary katolickiej, która w życiu wielu bohaterek miała odegrać znaczącą rolę. Bardzo okrojone spojrzenie na ich życie. Czytając miałam wrażenie, że to one są ofiarami. Czasami miałam wrażenie, że autorki naciskają na kobiety mimo, że niektóre z nich raczej nie należały do wylewnych. Jednak największym zarzutem w stosunku do tej pozycji jest w moim odczuciu brak bezstronności ze strony autorek. Sygnalizują, że w trakcie rozmów płakały, a między nimi a osadzonymi narodziła się więź. Czytając tego typu historie liczyłam na obiektywizm, a tego właśnie mi w Skazanych zabrakło. 


Miałam za duże oczekiwania w stosunku do Skazanych. Historie prawdziwe, stąd też ogromny zawód.  Zabrakło mi obiektywizmu po stronie autorek, co boli podwójnie gdyż autorki na co dzień związane są w większym lub mniejszym stopniu z dziennikarstwem. Jako osoba pracująca w wymiarze sprawiedliwości byłam ciekawa perspektywy drugiej strony, a dostałam wywiady przeprowadzone według gotowe schematu z pytaniami sugerującymi odpowiedź i muszę przyznać, że wymęczył mnie ten reportaż. 


Autor: Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka
Tytuł: Skazane. Historie prawdziwe
Liczba stron: 352
Premiera: 13 marca 2019
Wydawca: Wielka Litera
Skazane. Historie prawdziwe [Katarzyna Borowska, Anna Matusiak-Rześniowiecka]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.